Przecież on nie nawiał z miasta; ciągle w nim był. Do samego końca.
edit
A, pytasz o centrum miasta.
Wsiadł do jakiegoś losowego auta ukradzionego na parkingu przed marketem i zwiał.
edit
A, pytasz o centrum miasta.
Wsiadł do jakiegoś losowego auta ukradzionego na parkingu przed marketem i zwiał.
07-11-2021, 18:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2021, 18:46 przez Mental.)






