(22-11-2021, 12:27)Cassel napisał(a): Mimo to nie rozumiem, czemu to zyskało aż taką szaloną popularność, ja na pewno żadnemu dzieciakowi bym tego nie polecał.
Z Alicjami to było tak, że była pierwsza książka kierowana stricte dla dzieci i Carroll stworzył literaturę dziecięcą, która wcześniej nie istniała. I niektóre rymowanki czy teksty były jawną parodią ówczesnych dziecięcych wierszyków, których trzeba było się uczyć na pamięć.
Odnośnie przekładów (jeśli mówimy o Polsce) to też ciężko, bo powstało ich kilkanaście i przynajmniej te wczesne swobodnie tłumaczyli materiał nie mając znajomości wiktoriańskich realiów, a niektóre postacie ma kilka wariantów swego imienia (także w polskim dubbingu disneyowskiej Alicji - np. Kot Chesire nazywa się Specjalny Kot).
22-11-2021, 15:48






