(26-11-2021, 14:11)al_jarid napisał(a): w rzeczywistym świecie psy gonią i zagryzają koty, niczym nie sprowokowane. Psy to agresorzy, koty to ich ofiary. Ale w świecie filmowym to koty są tymi złymi, a psy są dobre. WTF?Eliminacja konkurencji - normalka w naturze - jak wcześniej wytępiony wilk wraca na dawne tereny to pierwszą ofiarą są bezpańskie półdzikie kundle. I tej części świata psowate są wyżej w hierarchii łańcucha pokarmowego. Zresztą koty też takie święte nie są, bo mordują ile wlezie (i zalicza się je do najbardziej inwazyjnych gatunków).
Prawo silniejszego i hierarchia łańcucha pokarmowego - jastrząb wszamie wronę, która wcześniej złupiła lęg sroki, która miała na sumieniu pisklęta drozda, który zeżarł gąsienicę. Życia krąg :).
EDIT: Odnośnie filmowej faworyzacji psów, to pamiętam z lekcji religii którąś z animowanych serii adaptującą Biblię i w odcinku o Synie marnotrawnym, temu towarzyszył wesoły pies, gdy w Biblii (i generalnie semickiej kulturze) psy to najgorsze ścierwo, które czeka by zagryźć człowieka i "pies" jest używany jako obelga, którą stosował nawet pan Jezus.
Wracając do tematu, głównym wątkiem M - mordercy jest mordowanie dzieci:
26-11-2021, 20:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-11-2021, 13:04 przez OGPUEE.)






