My też mieliśmy kiedyś coś takiego. Tak czy inaczej coś musi uzasadniać to, że teraz w sklepach całe pułki albo nawet alejki są zapełnione Potterem. Puzzle, Lego, figurki, gry planszowe, karcianki. Absolutnie zwariowali w tym roku. Bardzo mnie to dziwiło, ale zapowiedzieli jakąś wielką ofensywę marketingową w niedalekiej przyszłości, więc to pewnie pierwsza fala tak, żeby przypomnieć o sobie.
30-11-2021, 00:56





