1. Killers of the Flower Moon - Scorsese, DiCaprio, De Niro i tajemnicze zabójstwa Indian. Nic więcej nie trzeba dodawać.
2. Babylon - Chazelle, Hollywood lat 30., w pytę obsada (Pitt, Robbie, Maguire, Weaving, Wilde), czyli powody dla których będę pierwszy w kolejce.
3. The Northman - no, chyba już wszyscy powiedzieliśmy sobie po zwiastunie czemu czeka się na ten film ;)
4. Poor Things - Emma Stone w końcu w jakiejś ciekawej dla niej roli. Do tego Dafoe, Ruffalo czy Abbott w obsadzie, Lanthimos za kamerą i ciekawy materiał do adaptacji.
5. The Batman - film, którym Pattinson pozamyka gęby ostatnim hejterom, a Dano wywinduje w świadomości publiczności.
6. The Killer - adaptacja komiksu od Finchera i okazja dla Fassa do wielkiego powrotu.
7. Nope - czekam na kolejną powaloną i trzymającą za gardło fabułę od mego ulubionego czarnego twórcy.
8. Three Thousand Years of Longing - stęskniłem się za Millerem i czekam na coś co byłoby choć w połowie tak olśniewające jak "Fury Road".
9. Disappointment Blvd. - starszy i grubszy Phoenix w pierwszym nie-horrorze od Astera? Trzeba rzucić okiem.
10. Don't Worry Darling - tematyka sekty w cukierkowych klimatach 1950s? I Pugh w roli głównej? Ma Olivia moje pieniądze.
11. The Banshees of Inisherin - czekam na kolejny wspólny owoc tria od "In Burges" i na kolejne debilne tłumaczenie tytułu.
12. Crimes of Future - powrót Cronenberga do korzeni. Jak miło...
13. Bardo - Inarritu jedzie odebrać kolejny worek Oscarów.
14. Pinocchio - mam w dupie kopię animacji Disneya od wypalonego Zemeckisa. Dla mnie liczy się tylko animacja poklatkowa od del Toro.
15. Blonde - no ile można czekać, Netflix!?
2. Babylon - Chazelle, Hollywood lat 30., w pytę obsada (Pitt, Robbie, Maguire, Weaving, Wilde), czyli powody dla których będę pierwszy w kolejce.
3. The Northman - no, chyba już wszyscy powiedzieliśmy sobie po zwiastunie czemu czeka się na ten film ;)
4. Poor Things - Emma Stone w końcu w jakiejś ciekawej dla niej roli. Do tego Dafoe, Ruffalo czy Abbott w obsadzie, Lanthimos za kamerą i ciekawy materiał do adaptacji.
5. The Batman - film, którym Pattinson pozamyka gęby ostatnim hejterom, a Dano wywinduje w świadomości publiczności.
6. The Killer - adaptacja komiksu od Finchera i okazja dla Fassa do wielkiego powrotu.
7. Nope - czekam na kolejną powaloną i trzymającą za gardło fabułę od mego ulubionego czarnego twórcy.
8. Three Thousand Years of Longing - stęskniłem się za Millerem i czekam na coś co byłoby choć w połowie tak olśniewające jak "Fury Road".
9. Disappointment Blvd. - starszy i grubszy Phoenix w pierwszym nie-horrorze od Astera? Trzeba rzucić okiem.
10. Don't Worry Darling - tematyka sekty w cukierkowych klimatach 1950s? I Pugh w roli głównej? Ma Olivia moje pieniądze.
11. The Banshees of Inisherin - czekam na kolejny wspólny owoc tria od "In Burges" i na kolejne debilne tłumaczenie tytułu.
12. Crimes of Future - powrót Cronenberga do korzeni. Jak miło...
13. Bardo - Inarritu jedzie odebrać kolejny worek Oscarów.
14. Pinocchio - mam w dupie kopię animacji Disneya od wypalonego Zemeckisa. Dla mnie liczy się tylko animacja poklatkowa od del Toro.
15. Blonde - no ile można czekać, Netflix!?
23-12-2021, 22:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2021, 22:18 przez Kryst_007.)





