Zacząłem 3. odcinek. Masochistycznie oglądam to sobie do snu, przez palce, po 6 minut dziennie - dłuzej nie jestem w stanie. Pal licho czarne elfy i czarodziejki, na to byłem przygotowany. Mieć gotowca, nasrać na niego i zrobić po swojemu, tylko gorzej - tak potrafi tylko Netflix. Po raz pierwszy autentycznie pomyślałem nad przerwaniem subskrypcji (ale dodali "II WŚ w kolorze" więc narazie zostawiam - polecam btw). Sorry, ale mnie nie jara nawet Cavill, fajnie ze hehe o jezu on jest jak biblia wiedzmińska na planie podpowiada wszystkim i tak bardzo chciał być Geraltem i grał tez w gry i mu sie bardzo podobaly i jest nerdem tak jak my fani hehe, ale jego Wiedźmin ma ze dwie siermieżne miny i zachrypły głos i tyle, nic więcej na temat jego pożal sie boże kreacji nie da się powiedzieć. Jenefer to taka padlina, że totalnie nie wiem o co w jej wątku chodzi i po wysileniu pamięci jestem tylko w stanie sobie przypomnieć jakis feministyczny krzyk końca patriarchatu w paprotkach. Ogolnie głęboki szacunek dla wszystkich tych, którzy w skupieniu potrafia śledzic fabułe i na temat jej "zawiłości" dyskutować :)
No ale prawdę wyłożyl mi na stół pan Bagiński - musieli zrobić serial dla debili. No to zrobili.
Jenefer pokazuje cycki w 2. sezonie? Facjate ma szkaradna, ale cyc chyba rasowy.
No ale prawdę wyłożyl mi na stół pan Bagiński - musieli zrobić serial dla debili. No to zrobili.
Jenefer pokazuje cycki w 2. sezonie? Facjate ma szkaradna, ale cyc chyba rasowy.
Youniverse
31-12-2021, 00:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2021, 13:32 przez Bartholomew.)






