(12-01-2022, 08:27)yacajackowski napisał(a): MI3 - zapominałem jaki to fajny film, widziałem go tylko raz ale mega dobrze mi się oglądało. Philip Seymour Hoffman jest mistrzem i to tak na prawdę jedyny bad guy który srogo pozamiatał Ethanem w tych filmach. No i mamy debiut Benjego, zapominałem o nim i było to miłe zaskoczenie. Akcja na moście 10/10, sam film na poziomie pierwszej części więc 8/10.
Pamiętam seans w kinie - byłem totalnie zaskoczony jak fajnie to się ogląda. Po latach tym bardziej szokuje ten skok jakościowy nad dwójką, bo robił to... Abrams - gość, który położył ostatnie Star Warsy. A był to dla niego debiut (!) na dużym ekranie.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
12-01-2022, 08:54





