(06-02-2022, 22:50)nawrocki napisał(a): Day of Reckoning.
Usypiające badziewie z jedną fajną sekwencją na początku. Jeden z filmów, które miałem ochotę wyłączyć w połowie i z największym trudem przebrnąłem do końca, tylko po to by stwierdzić, że jednak należało wyłączyć w połowie.
07-02-2022, 12:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2022, 12:43 przez Gieferg.)





