No proszę, jaki miły, ułożony i uczesany ten Adkins :) Porządny chłopak, a ciągle mam przed oczami jego skwaszoną, obitą, poharataną mordę z "Avengement". Jutro będę miał co słuchać w robocie.
EDIT
Ta muza leci po raz pierwszy zaraz na początku, jak pod szpital podjeżdża policyjna suka z eskortą. Już wtedy przeczuwałem, że szykuje się dobry film, ale nie sądziłem, że aż tak dobry.
EDIT
Bucho napisał(a):Soundtrack pachnie Ejtisami (plus Morricone) niczym przepocona koszulka Arnolda z czasow Gold's Gym.
Ta muza leci po raz pierwszy zaraz na początku, jak pod szpital podjeżdża policyjna suka z eskortą. Już wtedy przeczuwałem, że szykuje się dobry film, ale nie sądziłem, że aż tak dobry.
07-02-2022, 23:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2022, 23:15 przez Mental.)






