(05-06-2022, 15:26)Mental napisał(a): Scena, w której Eda Harris dostaje w twarz podmuchem wiatru i pustynnego pyłu po starcie hipersonicznego odrzutowca, to jedna z najlepszych scen filmowych, jakie w życiu widziałem.
W kontynuacji ten sceny odwraca głowę w kierunku startującego DarkStara, gdzie widać pył na jego okularach.
Szanuję prawie tak bardzo jak Mavericka który grał z nimi na plaży.
05-06-2022, 16:31





