Stylistyka anime zupełnie nie pasuje do Batmana. Grafika miejscami jest piękna(krajobrazy w pierwszym odcinku) a czasami paskudnie fatalna(piłeczki golfowe jak z gry z lat 90, komputerowe samochody ostatniego fragmentu). Ogólnie oglądało się całkiem znośnie, choć wg mnie kreskówki pełnometrażowe Dc mimo iż są dużo mniej mroczne i bezkrwawe, są dużo bardziej wciągające i ciekawe. Bardzo krótkie opowiastki powodują, że większość filmików jest płytka i niezbyt rozwinięta, do tego brakuje mi nieco typowych wrogów Batmana (w jaki sposób niby to się ma łączyć i robić jako prolog do Dark Knighta?) A i szerokopojętej akcji niewiele jest w tej antologi kreskówek.
08-07-2008, 20:13





