A to wiem wiem. Do obu seriali mam słabość, ale do Życia mam słabość szczególną bo czerpię niezwykłą przyjemność z oglądania tego udawanego luksusu i dialogów typu „Jeszcze zahaczę o Nowy Jork zanim wrócę do Warszawy”, albo tego, że bohater buja się po Grecji w porszaku 911 tylko po to by przesiadać się do prawilnego Fiata 125p Sport ;)
Super jest też to, że zadziwiająco za każdym razem ma problemy z zameldowaniem się w pięciogwiazdkowych hotelach więc musi się ukrywać po mieszkaniach, które zawsze (niezależnie od tego czy siedzimy w Szwajcarii czy w Ameryce Południowej) wyglądają jak wielka płyta :D
Super jest też to, że zadziwiająco za każdym razem ma problemy z zameldowaniem się w pięciogwiazdkowych hotelach więc musi się ukrywać po mieszkaniach, które zawsze (niezależnie od tego czy siedzimy w Szwajcarii czy w Ameryce Południowej) wyglądają jak wielka płyta :D
14-11-2022, 10:46





