(05-12-2022, 10:05)Wawrzyniec napisał(a): Trudy akurat miała wcześniej scenę, gdzie nie podobał jej się fakt pacyfikacji rdzennych mieszkańców i rozpieprzenia w drzazgi ich domu, co zakończone było nie oddaniem ani jednego strzału i zawinięcie się w środku akcji do bazy. Dziwne, że nie zostały wyciągnięte przeciwko niej jakieś konsekwencje, ale ludzie na Pandorze to chyba bardziej najemnicy, niż żołnierze, więc może dlatego olano temat. Przydałaby się z jeszcze jedna scena, gdzie odcinają ją od wypłaty i zawieszają w służbie, albo karzą spierniczać na ziemię.
Jake w trakcie przylotu na Pandorę mówi wyraźnie, że ci ludzie to byli marines, a teraz są najemnikami. Widać, że panuje tam normalna hierarchia szarż i takie tam struktury wojskowe. Trudy istotnie odlatuje z misji mówią "I didn't signed up for this shit". lecz po tej akcji nie ma żadnego przełącznika, który uzasadniłby jej ogromne poświęcenie dla kompletnie obcych ludków. Jak już napisałem wyżej: dostrzegam tutaj skrót scenariuszowy i pewien zgrzyt w całości.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
05-12-2022, 19:21





