(29-12-2022, 15:31)Mefisto napisał(a): Nie, raczej piszę o tym, że Lucas taki boom w ogóle rozpoczął - to było nowe i niezwykłe, więc boom sam się napędził, a i pomogły mu w tym wszystkie inne filmy naśladujące SW. Potem było budowanie marki. Avatar takiej marki nie ma (jeszcze), a do kin wszedł w momencie, gdy takich uniwersów było w pytę i wszystkie ugruntowane. Sam film jest natomiast ewidentnie nastawiony na technikę, a nie na historię czy bohaterów - choć pod względem uniwersalności nie różnią się przecież od SW, to jednak trzy dekady później nie robi to już takiego wrażenia. Gdyby Avatar wyszedł w latach 90. pewnie mógłby iść na noże z Lucasem. Ale dziś to przecież jakby oryginalne Star Warsy debiutowały na rynku, nie wywołałyby podobnego zachwytu i eksplozji w merchandisingu, co w latach 70. Przekonał się o tym John Carter czy Lone Ranger, ale też inne głośne serie czy blockbustery. Jakoś nie słyszę o tym, żeby np. Fast Furious jechało na zabawkach i albumach z naklejkami. Inne czasy po prostu, trochę inaczej robi się biznes, więc za wyjątkiem już ugruntowanych marek sprzed dekad (SW, ST, JP) i superbohaterów, filmy trochę inaczej się sprzedaje.
Star Warsy jada tez glownie na nostalgii oraz zarobionych geekach, ktorzy kupuja te przedrozone pakiety. Widac to po slabej sprzedazy zabawek, ktore promowaly nowe Gwiezdne Wojny. Zreszta podobne problemy ma Marvel, przy czym tam slaba sprzedaz dotyczy tych forsowanych multi-kulti & femino produktow.
(25-12-2022, 17:50)Rozgdz napisał(a): Aczkolwiek myślę że taki jest koncept/przesłanie. Skoro ludzie zniszczyli Ziemię to mogą przybyć na Pandorę o ile.. się zintegrują z naturą, jak Jake. Matka ich przyjmie. Wcześniej prawdopodobnie już coś takiego było, właśnie z Na'vi. Oni nie wydaja się pochodzić z Pandory, aż dziwne że żaden naukowiec w filmach się o tym nie zająknął
Rdzenną rasą inteligentną są prawdopodobnie Tulkuny.
Rozg, oczekujesz kreatywnosci, ktora jest obecnie poza zasiegiem Hollywood. Jak juz zauwazyl Craven, przeciez na Pandorze masz Prolemurisy. Tu nie ma wielkiej mitologii, po prostu wysokie, smukle niebieskie kotoludzie fajnie wygladaja i tyle.
Oczywiscie fajnie jezeli by sie okazalo, ze Na'vi to sa istoty z zewnatrz, ktore tysiace lat wczesniej, jezeli nie miliony porzucily swoja technologicznie rozwinieta cywilizacje i zamieszkaly na Pandorze. Jeszcze lepiej, gdyby okazalo sie, ze sami Na'vi to tylko hybrydy innej rasy, ktore zostaly przystosowane do zycia na Pandorze. I tutaj w ogole jest potencjal na rozbudowanie tej mitologii. Problem taki, ze w zaden sposob nie jest to zasugerowane w tych filmach, a poki co to kreatywnosc jest na poziomie robienia kalek prostych i na milion sposobow przerabianych historii. Owszem, moze bedzie jakies plemie, w stylu tych indianskich, ktore historycznie ugadywaly sie z bialasami dla wlasnych celow, ale to tyle.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
30-12-2022, 10:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2022, 10:43 przez Bucho.)






