Przeminęło z wiatrem/Gone with the Wind (1939) reż Victor Fleming/Sam Cukor
#19
Obejrzałem właśnie po raz drugi, rozłożony na dwa dni, ale generalnie weszło gładko i też nie rozumiem na cholerę tam to ostrzeżenie, skoro w filmie praktycznie nie widać, żeby czarnym się działa jakaś krzywda. Natomiast oglądając to nachodzi mnie od razu ochota na powtórkę "North & South".

Jedyne co mnie w tym filmie kompletnie nie przekonuje, to wątek miłości Scarlett do Ashleya - gość mógłby być jej ojcem, jest skrajnie nudny i nijaki, zero jakiejkolwiek chemii ze Scarlett a zestawiony z Rhettem to już w ogóle przegrywa z kretesem i zwyczajnie trudno uwierzyć w całe to żywione do niego uczucie. Jak? Dlaczego?

8/10.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: Przeminęło z wiatrem/Gone with the Wind (1939) reż Victor Fleming/Sam Cukor - Gieferg - 06-01-2023, 16:03

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wind River (2017) nawrocki 92 22,551 30-03-2026, 02:20
Ostatni post: michax
  The Other Side of the Wind (reż. Orson Welles, 2018) Pelivaron 4 1,546 31-08-2018, 00:34
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości