(13-03-2023, 22:22)Norton napisał(a): Co zadecydowało o wielkim triumfie Danielów? Obecne trendy? Wojna poglądów? Coraz większe znaczenie rynku azjatyckiego? A może po prostu miłość do kina? Zapewne wszystko naraz. :)Cholera wie, są filmy, które po prostu idealnie trafiają w swój czas. Dwie dekady temu taki film byłby sympatycznym (dla niektórych, dla mnie nieznośnym) rozbuchanym, banalnym dziwadłem bez żadnych nominacji, a sporo nominowanych sprzed lat nie zostałoby w ogóle docenionych dzisiaj.
Już pal licho statuetkę za najlepszy film, bo po tych wszystkich CODAch, Green Bookach, czy innych Moonlightach to każdy średniak może to dostać, ale aktorskie kategorie jednak trzymały poziom, a tutaj tylko Yeoh się broni. Pomimo tego, to film zapisze się w annałach jako jeden z najlepiej zagranych w historii Oscarów, z czym chyba nawet najwięksi zwolennicy filmu się nie zgodzą.
13-03-2023, 23:18





