A czego się spodziewasz? Na pewno, że film zakłamuje rzeczywistość, bo romantyzuje Południe i los niewolników, którzy tak naprawdę byli ciągle smagani przez Fassbendera z "Zniewolonego", ale powinno zrozumieć że takie były czasy w kinematografii i współcześni widzowie muszą to przeboleć. A i pewnie jeden z tych historyków jest czarny na zasadzie perspektywy Afroamerykanów.
01-05-2023, 00:35





