Nie przepadam za polskimi aktorami oraz za brzmieniem polskiej mowy w filmach :) Wiem, ze to dziwne, ale tak już mam :) Niestety jestem niereformowalnym miłośnikiem kina zachodniego i nie mogę strawić polskiego akcentu jakim jest dubbing. Zresztą to samo się tyczy dubbingu niemieckiego, włoskiego, czy jakiegokolwiek innego. Ale to tlyko na marginesie, głównie chodzi mi o kwestie poruszone przez Jakuzziego i Gieferga.
09-02-2006, 01:33





