Oglądałem kiedyś taki film na VHS, chyba z lat 80. Widziałem go tylko raz i było to z 15 lat temu... Niestety nie znam tytułu a więc krótko go opiszę i może ktoś z was skojarzy ten film.
Pewien mężczyzna jadąc szybko pewnym czerwonym samochodem miał poważny wypadek po którym został sparaliżowany. Pomoc, która po niego przyjechała stwierdziła, że mężczyzna nie żyje - ale on cały czas żył tylko, że był sparaliżowany i nie mógł nic zrobić ani nic powiedzieć. Wszyscy cały czas myśleli że to już trup. Facet mógł jedynie ruszać palcem u ręki i próbował w ten sposób pokazać im, że żyje, ale jednak oni nie zauważyli. I tak przez cały film próbuje cokolwiek zrobić aby jednak nie brali go za trupa tylko za żywego człowieka. Facet cały czas coś mówił, ale to było to były tylko jego myśli, których nikt nie słyszał.
Mam nadzieje, że ktoś skojarzy. Jeśli się wam uda, to przyznam, że zrobie wszystko aby zdobyć ten film :D
Pewien mężczyzna jadąc szybko pewnym czerwonym samochodem miał poważny wypadek po którym został sparaliżowany. Pomoc, która po niego przyjechała stwierdziła, że mężczyzna nie żyje - ale on cały czas żył tylko, że był sparaliżowany i nie mógł nic zrobić ani nic powiedzieć. Wszyscy cały czas myśleli że to już trup. Facet mógł jedynie ruszać palcem u ręki i próbował w ten sposób pokazać im, że żyje, ale jednak oni nie zauważyli. I tak przez cały film próbuje cokolwiek zrobić aby jednak nie brali go za trupa tylko za żywego człowieka. Facet cały czas coś mówił, ale to było to były tylko jego myśli, których nikt nie słyszał.
Mam nadzieje, że ktoś skojarzy. Jeśli się wam uda, to przyznam, że zrobie wszystko aby zdobyć ten film :D
01-04-2006, 23:56






