Może nie film, ale w growych Kronikach Riddicka Xzibit ma wcale nie taki mały epizod (właściwie to jedną z głównych ról), tylko że tu chodzi głównie o podkład głosu i użyczenie mordy.
Cenię sobie Mos Defa, z tymże to nie grający raper tylko aktor I muzyk.
A o tym że Busta grał w NARC nie miałem pojęcia, dzięki Mental! Przywoływana scena jest rzeczywiście świetna i maksymalnie naturalna. W ogóle cała akcja w i przed warsztatem to arcydzieło filmu sensacyjnego. Uwielbiam dialog między Liottą i Patricem przed budynkiem.
Cenię sobie Mos Defa, z tymże to nie grający raper tylko aktor I muzyk.
A o tym że Busta grał w NARC nie miałem pojęcia, dzięki Mental! Przywoływana scena jest rzeczywiście świetna i maksymalnie naturalna. W ogóle cała akcja w i przed warsztatem to arcydzieło filmu sensacyjnego. Uwielbiam dialog między Liottą i Patricem przed budynkiem.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
24-08-2008, 00:41





