Najbardziej nierealistycznie i absurdalnie obsadzone przez Murzynów role w filmach
#1
[Obrazek: external-content-duckduckgo-com.jpg]

Czarny haker Theo w szeregach niemieckich terrorystów w "Die Hard". Ta rola zawsze wydawała mi się cudacznie wręcz niedopasowana - nawet biorąc poprawkę na standardy affirmative action w wersji skrojonej pod kino akcji z lat osiemdziesiątych. Już pomijam, że typ wydaje się kompletnie niezaangażowany w wewnętrzne sprawy grupy, ciągle dowcipkuje i ogólnie sprawia wrażenie najemnego geniusza komputerowego. Gość totalnie wyciągnięty z hollywoodzkiego anusa.

[Obrazek: dyson.jpg]

Cameron przejdzie do historii jako demiurg mitycznej postaci Murzyna-CEO firmy z sektora informatycznego. Przypominam: pracując dla Cyberdyne Systems, Dyson tworzy sztuczną inteligencję. Generalnie dzięki JC czarni w Ameryce mają swojego tytana intelektu na kierowniczym stanowisku w branży IT. Rola sama w sobie od strony aktorskiej bardzo dobra, ale bądźmy poważnymi rasistami - nigdy żaden przybysz z Wakandy nie wymyśli Skynetu.

[Obrazek: Malcolm-Goodwin-Reacher.jpg]

Wyobraźcie sobie białe miasteczko, liczące w godzinach szczytu max 1000 mieszkańców, z komisariatem policji, w którym na etacie pracuje 4 gliniarzy i jednym z nich - tym najbardziej błyskotliwym - jest oczywiście Murzyn w tweedowym garniturze po Harvardzie. Kapitan Oscar Finlay z serialu Amazona "Reacher" pojawia się także w książkowym oryginale, co absolutnie nie czyni tej postaci bardziej wiarygodną. Istne kuriozum.

Odpowiedz
#2
(17-02-2022, 02:02)Mental napisał(a): ogólnie sprawia wrażenie najemnego geniusza komputerowego.

No jak dla mnie to wynika bezpośrednio z fabuły :) Masz grupkę kumpli-niemiaszków, którzy są dobrze wyszkoleni taktycznie i przygotowani do walki, ale żaden z nich nie zna się na amerykańskich systemach komputerowych/zabezpieczeń, więc werbują jakiegoś lamusa na miejscu. Idę o zakład, że gość był do odstrzału po skończonej robocie :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#3
Zalozenie tego tematu przez Mentala bylo tylko kwestia czasu :)


Wiem do czego pije Mental, sam nie cierpie Holly jalmuzny wobec nie-bialych, ale nie posuwalbym sie do tak dalekich wnioskow w sprawie mozliwosci niektorych grup etniczno-rasowych. Zaden hardkowory redneck, angielski chav, albo polski Sebik tez raczej nie wymysla Skynetu :)

Przy czym wiadomo, ze od kilku juz dekad Holly pokazuje czarnych w filmach w wyjatkowo korzystnym swietle, czesto jako te wybitne jednostki jezeli chodzi o wiedze, spryt, inteligencje i superwyjatkowosc. Z drugiej strony bialasy, zwlaszcza te kosnerwatywne, wiadomo.


Dla mnie to sa takie kulturowe ochlapy rzucane czarnym (Latynosom zdecydowanie mniej), ale propagandowa role wypelniaja znakomicie.

Do listy mozna dodac postac Millie Morris z ultragownianego, absolutnie rasistowskiego (wobec bialych) shlocku zwanego Hunters. Dwa lata temu obejrzalem jeden sezon i wtedy byl to dla mnie szczyt antybialej nagonki w hollywoodzkim wydaniu. Polecam wszystkim, bo tam sa sceny, ktore wprost i bez zadnego pudrowania napierdalaja taka propagande, ze mozg sie lasuje.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#4
Cytat:Zaden hardkowory redneck, angielski chav, albo polski Sebik tez raczej nie wymysla Skynetu :)

Za to czarny absolwent MIT wymyśli. OCZYWIŚCIE :)

Odpowiedz
#5
Pewnie tez nie, ale ma ku temu zdecydowanie lepsze warunki i mozliwosci :) I jasne, na studia w Ameryce czarnych przyjmuja czesto z komuszego przydzialu, ale jest to ciagle lepszy poziom od sebikowej szkoly zycia :)

Przy okazji:


A 2018 study published by the Pew Research Center showed that Blacks are underrepresented throughout most STEM-related fields. Black people represent roughly 13% of the total United States population, but only:

5% of engineering jobs
6% of physical science jobs
9% of math jobs
4% of life sciences
7% of computer jobs
11% of health-related jobs.



https://thescienceof.org/black-representation-in-pop-culture-stem-why-does-it-matter/


Dalej artykul ladnie wyjasnia dlaczego wszystko to wina rasizmu, biasu i bialego diabla.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#6
Na te podane przez Ciebie przykłady Mental, to akurat można przymknąć oko na spokojnie. Prawdziwy absurd to czarni w kinie o historii Europy. Szczególnie na wysokich stanowiskach na królewskim dworze. Zawsze gdy widzę czarnoskórego w takiej produkcji to wyobrażam sobie producentów ze spluwą SJW-a u skroni :P

Odpowiedz
#7
(17-02-2022, 09:48)Bucho napisał(a): 9% of math jobs
11% of health-related jobs.
Nie wierzę. Chyba, że do math jobs wliczają nauczycieli matematyki w podstawówce, a health-related to również pielęgniarki :)

Odpowiedz
#8
(17-02-2022, 09:55)simek napisał(a): Nie wierzę. Chyba, że do math jobs wliczają nauczycieli matematyki w podstawówce, a health-related to również pielęgniarki :)


Jeste inzyniere!

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTNJG_j-t36G4ngdvwfyMJQdrTRZrHHjd8Kmw&usqp=CAU

https://i.pinimg.com/originals/b2/5e/98/b25e98d5c0a9aa8f71d3930110c257c2.png

:)


To powyzej to oczywiscie suchar, bo inzynierow chyba tak nie licza, ale ze sluzba zdrowia to juz bankowo tak wlasnie jest. Z drugiej strony w USA sporo ogarnietych czarnych z Afryki, ktorzy radza sobie duzo lepiej w tym rasistowskim kraju, do ktorego sami z checia zreszta przyjechali, niz czarni mieszkajacy w Stanach z dziada-pradziada. Obstawiaja tez lepsze stanowiska.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#9
Bucho napisał(a):Black people represent roughly 13% of the total United States population, but only:

5% of engineering jobs
6% of physical science jobs
9% of math jobs
4% of life sciences
7% of computer jobs
11% of health-related jobs.

Powyższe wartości i tak są mocno przeszacowane. Po usunięciu affirmative action z procedur rekrutacyjnych te liczby zmniejszyłyby się o jakieś 75%:



Odpowiedz
#10
Nie wiem czy akurat o tyle, ale zgoda, AA to raczysko. Uniwerkami rzadzi wiadomo kto i robi taka, a nie inna polityke. Golem sam sie nie ulepi :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#11
Wiadomo, że nie we wszystkich zawodach o 3/4. W jednych mniej (sektor zdrowotny), w innych więcej (matma, fizyka, informatyka). Cameron stworzył pewien mit i dzisiaj jak pytasz o Murzyna-CEO z Doliny Krzemowej, to większość widzi Dysona z T2 :)

Odpowiedz
#12
(17-02-2022, 10:56)Mental napisał(a): dzisiaj jak pytasz o Murzyna-CEO z Doliny Krzemowej, to większość widzi Dysona z T2 :)


Wszystko sie zgadza. Czarny oskarzony o zbrodnie, ktorej (he dindu nuffin...yet!) nie poplenil, w zasadzie niewinny koles zastrzelony przez policje :)


Przy okazji, bo wlasnie sobie cos guglem o czarnych naukowcach:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#13
Przesłuchałeś? Co z tego wynika? Że Dyson to realistyczna postać? ;)

Odpowiedz
#14
Material ma 1.5 godziny, nie jestem czarnym, filmowym naukowcem i nie dam rady tego obejrzec na przyspieszeniu i przetworzyc w kwadrans :)


Przy okazji jeszcze, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o rasizm:

Why are there no black Nobel laureates in science?

https://www.popsci.com/racial-inequality-nobel-prize/

The Nobels reflect racism in American science education.


Dalej czytac nie trzeba :)




Dyson jest o tyle realistyczny, ze poza tym, ze wiemy, ze jest bystry i dostal w prezencie chip, ktory jego zespolowi pomog stworzyc A.I. to nie jest pokazany w grotoskowo wypolerowany sposob. Ot, naukowiec-inzynier i tyle. Moze sie to nie przeklada zbytnio na rzeczywistosc, ale nigdy mi to jakos specjalnie nie przeszkadzalo.

Pytanie tylko gdzie sie konczy bazowanie na faktach w ocenie potecjalu i jak to sie ma do filmowej fikcji, a ile w tym jednak uprzedzen. Sam sie zlapalem kilka razy na tym, ze moje wyczulenie na sprawy koszerne powodowaly mniejsze lub wieksze uprzedzenia i demony probowaly przesjac kontrole nad umyslem:


https://thumbs.gfycat.com/SomberCarelessGosling-size_restricted.gif

:)



I oczywiscie, ze motyw czarnych super-naukowcow jest naciagany jezeli sie wezmie pod uwage faktyczna reprezentacje tej rasy w dziedzinach naukowych, ale akurat taka propaganda to niekoniecznie musi byc cos zlego, bo to ciagle dobry role model dla czarnego (i kazdego) widza. I jasne, moze zaklamuje rzeczywistosc (moze) gdzie pewna sugestia pada tez na bialasow, ale jezeli film nie jest przy okazji propaganda antycywilizacyjna i antybiala to dla mnie problem nie jest, bo poki co czarni oraz biali w USA zyja razem, i chyba lepiej, zeby rownac do gory.


Poza tym cos czuje, ze temat szybko przejdzie z naukowcow do innych dziedzin - prawnikow, policjantow i sie zaraz okaze, ze poza Denzelem wszyscy reprezentuja falszywy obraz rzeczywistosci :)


Tak w ogole to mysle, ze to powinien byc temat laczony, Pro-czarna i antybiala propaganda w Hollywood.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#15
Kurde Mental, nie widzisz tego bo siedzisz po uszy w statystykach czarnej przestępczości ale siadło Ci już na łeb i to nie w ten zabawny sposób.

Dindusy są problemem, ale to znaczy, że teraz kazdy czarny w filmie czy serialu od razu jest z miejsca absurdalny? Bitch, please. Już jako dzieciak byłem świadomy problemu czarnych dzielnic w stanach (pozdro dla Griswoldów), ale nie widziałem nic złego w tym, że Dyson jest czarny. Dla kogo to jest mit? Większość ludzi nawet nie pamięta o tej drugoplanowej postaci. Dopisujesz niepotrzebną narrację, żeby bardziej usprawiedliwiać przed samym sobą własne poglądy :D

W tej postaci z Reachera to większą beką jest to że typ po Harvardzie siedzi w pipidówku za głodową pensję niż to, że jest czarny. A może siedzi tam bo jest czarny mimo dyplomu z Harvardu?

Szukasz dziury w całym. Jak Denzel gra prawnika w Filadelfii to też jest nie na miejscu? Jak Morgan Freeman grał prezydenta to też był nie na miejscu? Wszyscy czarni to kretyni z wielkimi pałami? ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#16
Corn napisał(a):Dindusy są problemem, ale to nie znaczy, że teraz kazdy czarny w filmie czy serialu od razu jest z miejsca absurdalny

Każdy? Przecież wymieniłem trzech.

Na resztę nie odpowiadam, bo jest poniżej poziomu tego forum ;)

EDIT

Jednak odpowiem jeszcze na to:

Cytat:W tej postaci z Reachera to większą beką jest to że typ po Harvardzie siedzi w pipidówku za głodową pensję niż to, że jest czarny.

Jest dokładnie na odwrót. Biały po Ivy League odesłany karnie do białego miasteczka na komisariat, byłby nawet ok. Ale dindu po Harvardzie, który z własnej woli wyjechał na pipidówe, bo Boston kojarzył mu się ze zmarłą żoną, jest nie do zdzierżenia.

Odpowiedz
#17
Ujrzałem tytuł tematu i już wiedziałem, kto jest założycielem :D.

Ty Theo z Die Hard powinieneś szanować i raczej nie powstał na fali PC. Szczególnie, że dzisiaj by nie przeszedł. Raz że, służy złym do końca (zamiast przejrzeć na oczy i przejść na stronę dobra) z własnej woli i swym kolorem psuje narrację o białych diabłach :). I Masona z T2 też bym nie zaliczał do AA/PC, bo na pewno Cameron nie próbował wciskać jakiejś agendy. I jego postać bym postrzegał jako ostrzeżenie przed pójściem na uniwerek (i tak jak Theo dziś też by nie przeszedł, bo Julki zasugerują że chcesz wrobić czarnych w masowe hekatomby ludzkości).

Słabo jak na ciebie :).


W nawiązaniu do ostatniej dramy z LOTR Amazona...

Domowoj Butler z ekranizacji Artemis Fowl:
[Obrazek: ARTF-10734-793x530.jpg]
Przede wszystkim książkowy Domowoj Butler jak nazwa wskazuje był inspirowany Domowojem, postacią z wierzeń słowiańskich (z naszego Domowik), głównie tych rosyjskich. I nasz mięśniak najprawdopodobniej ma takowe pochodzenie. Więc osoba czarnoskóra (o ile nie jest jakimś mulatem czy Aleksandrem Puszkinem) moim zdaniem jest tu wybitnie nie na miejscu. Jak już filmowcy naprawdę nie chcieli wcisnąć białego w rolę Domowoja, to mogliby dać Azjatę. Szczególnie, że Rosja rozciąga się na pół Azji i w swej historii miała koneksje z Mongolią, Kałmucją i itp.

I ten casting uświadomił mi, że Hollywood (i zachodnia popkultura) jednak ma w pompce wykorzystanie afrykańskich mitologii do gatunku fantasy. Zamiast tworzyć czarnoskóre elfy to daliby afrykańską mityczną istotę - np. tikoloshe z wierzeń zuluskich czy aziza z folkloru Zach. Afryki. Raz, że szersza publika dowie się czegoś nowego, byłby to faktyczny powiew świeżości i późniejszy casting Murzyna do tej roli byłby najbardziej zasadny.

Odpowiedz
#18
Cytat:Jest dokładnie na odwrót. Biały po Ivy League odesłany karnie do białego miasteczka na komisariat, byłby nawet ok. Ale dindu po Harvardzie, który z własnej woli wyjechał na pipidówe, bo Boston kojarzył mu się ze zmarłą żoną, jest nie do zdzierżenia.
A cholera wie, ludzie się zachowują irracjonalnie po doznanych traumach.

Chcesz mieć prawdziwy miscast na miarę dekady? W nowej Dynastii jest geniusz miliarder z Doliny Krzemowej. Twórca nieokreślonej super aplikacji czy tam super technologii. Gość wygląda i ubiera się tak:
[Obrazek: dynasty3-768x1152.jpg]

W dodatku jest fatalnym aktorem, co tylko potęguje bekę z tej postaci. Tutaj najmniejszym problemem jest kolor skóry bo pewnie syn Denzela potrafiłby sprzedać tę postać w wiarygodny sposób (bankowo nie ubierałby się jak król Wakandy)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#19
[Obrazek: 2g531j1.jpg]

Murzynka-survivalistka Allison z "Those Who Wish Me Dead". W książce kobieta nie jest czarna - jest córką białego ranczera (jej rodzina od trzech pokoleń prowadzi ranczo). Autor pisze o niej tak: Allison, that was her first name. Beautiful and kind and strong. A rancher's daughter who still hired cowboys. Wystarczy się zastanowić: co robi czarna laska w środku lasu w Montanie z białym mężem? Znowu: odhaczanie diversity points przez Holly. Prędzej Yellowstone eksploduje w tym roku niż taka parka urzeczywistni się w takim miejscu.

Odpowiedz
#20
(17-02-2022, 12:04)Bucho napisał(a): Przy okazji jeszcze, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o rasizm:

Why are there no black Nobel laureates in science?

https://www.popsci.com/racial-inequality-nobel-prize/

The Nobels reflect racism in American science education.
Jeśli brak Nobli dla czarnych to rasizm, to czym w takim razie jest nadreprezentacja Żydów wśród laureatów? Skoro powodem braku czarnych wybitnych naukowców nie jest ich niższa, przyrodzona inteligencja, bo jak wiemy wszyscy ludzie rodzą się równi niezależnie od rasy, to nie można też stwierdzić, że Żydzi rodzą się z wyższą inteligencją. W takim razie co powoduje, że zgarniają te Noble jak szaleni? :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Rzeczy wkurzające nas w filmach OGPUEE 519 100,106 01-04-2026, 11:15
Ostatni post: Scheckley
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,962 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Najbardziej oczekiwane filmy w życiu Gieferg 31 7,941 12-01-2024, 22:08
Ostatni post: zombie001
  Najbardziej niedocenione filmy. piczympoom 45 15,710 27-12-2014, 08:34
Ostatni post: Dżabba
  Najbardziej oczekiwane 2012 Craven 76 15,458 21-01-2012, 19:09
Ostatni post: Galadh
  Zakłamywanie historii Polski w filmach. Bart 38 9,556 19-04-2011, 19:44
Ostatni post: Artemis
  raperzy w filmach Mental 18 5,074 25-09-2008, 22:16
Ostatni post: skizzie
  Kto decyduje o formacie obrazu w filmach??? ortax123 3 2,257 17-08-2008, 13:10
Ostatni post: ortax123
  Czy w przyszłości zmieni się format obrazu w filmach? ortax123 18 5,947 16-08-2008, 11:27
Ostatni post: ortax123



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości