military napisał(a):Tylko ze jedna sprawa: my mamy oceniac film w kontekstach, ale jak mieli oceniac go ludzie w momencie premiery?
to nie chodzi tylko o historie for krajsk sejk.
Przeczytałeś książkę-ok, widziałeś film-ok. Ale po prostu nie zadałeś sobie trudu posłuchania Kubricka, zrozumienia jego intencji i pomysłu, wysłuchania interpretacji kingowskiej historii. Przy ocenianiu filmów polegasz wyłącznie na swoich subiektywnych odczuciach i masz za nic życzliwe podpowiedzi tych, którzy mieli ochotę na "pogadanie" z twórcą. Jesteś autorytetem sam dla siebie - czy to dobrze?
Tym bardziej, że w liście od M. nie polemizujesz z Coppolą i Kubrickiem. Nie tworzysz przestrzeni do dyskusji. Szydzisz, ironizujesz, olewasz opinie inne niż swoje. To takie trochę gówniarskie podejście.
24-08-2008, 19:08





