Indiana to też nostalgia.
Jak w kółko to jedno i to samo. Bond walczy z mniejszym lub wiekszym pojebusem, strzela się, sciga samochodami, wykonuje kaskaderskie popisy. No i zawsze przeżywa.
(20-07-2023, 20:53)simek napisał(a): Nie no, Bondy na przestrzeni dekad różnią się od siebie o wiele bardziej niż M:I.
Jak w kółko to jedno i to samo. Bond walczy z mniejszym lub wiekszym pojebusem, strzela się, sciga samochodami, wykonuje kaskaderskie popisy. No i zawsze przeżywa.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
20-07-2023, 21:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-07-2023, 21:50 przez shamar.)





