Planeta małp (1968) i jej oryginalne sequele
#6
(06-08-2023, 17:59)al_jarid napisał(a): Nie wiem, dla mnie muzyka zawsze była akurat najsłabszą stroną tego filmu, bo to taki hałas bez ładu i składu.

No bo chyba Goldsmith za bardzo wziął do serca, że jak planeta małp to i małpie stuku puku zrobi swoje ;)

A co do montażu i tempa to dla mnie zaleta tego filmu, nie ma tego współczesnego adhd w przeskakwaniu z miejsca na miejsce itp. 

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: Planeta małp (1968) i jej oryginalne sequele - Scheckley - 06-08-2023, 18:30

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Najgorsze Sequele Wszechczasów... DUX 17 61,404 29-07-2012, 01:52
Ostatni post: skromny



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości