To prawda, stare EU miało dużo słabszych momentów i cringe'owych pozycji (zwłaszcza w latach 90.), ale było naprawdę dużo ciekawych i zróżnicowanych "gatunkowo" pozycji. Darth Plagouise (nigdy nie wiem jak się to pisze), Kenobi (jako przyziemny western w stylu Za garść dolarów), oryginalny cykl z Thrawnem, Labirynt zła, Pakt na Bakurze (scena Leii oraz ducha Anakina!), Cienie Imperium. Świetne komiksy z serii "Clone Wars". Sporo odważnych decyzji podczas tworzenia serii o Yuhzan Vongach. I przede wszystkim, wszystko było to "jakieś". Te nowe EU to takie produkty wydmuszki, bez duszy.
Do dzisiaj jak mam sięgnąć po jakąś książkę/komiks z SW to sięgam po stare EU. Trylogię Thrawna oraz "Rękę Thrawna" czytałem ze 3 razy.
Muszę sobie kiedyś odświeżyć Cienie Imperium (tym razem już w oryginale) oraz wspomnianego wcześniej Darth Plagueis (dla mnie to jest taki prawdziwy epizod 0, autor genialne to wszystko podpinał z filmami oraz innymi książkowymi prequelami).
Z innych pozycji, chciałbym kiedyś nadrobić książkowa Zemste Sithów, ponoć bardzo dobra książka i świetnie uzupełnia to co widzieliśmy w filmie.
Btw polecam audiobooki do cyklu o Thrawnie, genialna rzecz. Lektor świetnie naśladuje głosy aktorów z OT, do tego cała ta oprawa muzyczna (mix soundtracków z sagii) oraz dźwięki w tle. Naprawdę bardzo fajnie się to słucha, bliżej temu do dobrego audio drama niż typowego audiobooka.
Do dzisiaj jak mam sięgnąć po jakąś książkę/komiks z SW to sięgam po stare EU. Trylogię Thrawna oraz "Rękę Thrawna" czytałem ze 3 razy.
Muszę sobie kiedyś odświeżyć Cienie Imperium (tym razem już w oryginale) oraz wspomnianego wcześniej Darth Plagueis (dla mnie to jest taki prawdziwy epizod 0, autor genialne to wszystko podpinał z filmami oraz innymi książkowymi prequelami).
Z innych pozycji, chciałbym kiedyś nadrobić książkowa Zemste Sithów, ponoć bardzo dobra książka i świetnie uzupełnia to co widzieliśmy w filmie.
Btw polecam audiobooki do cyklu o Thrawnie, genialna rzecz. Lektor świetnie naśladuje głosy aktorów z OT, do tego cała ta oprawa muzyczna (mix soundtracków z sagii) oraz dźwięki w tle. Naprawdę bardzo fajnie się to słucha, bliżej temu do dobrego audio drama niż typowego audiobooka.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
04-09-2023, 22:35





