(14-09-2023, 13:57)Mefisto napisał(a): LOL, przecież tu jest właśnie ukryty szkopuł, że to ma znaczenie, bo Holender nawet jak wyduka z siebie ten brytyjski akcent (wątpliwe, ale powiedzmy), to dalej nie sprzeda brytyjskości, która jest wpisana w naturę Bonda. Na tym to właśnie polega.Masz jakiś wzór na to kto jest w stanie "sprzedać brytyjskość Bonda"? Ciemnoskóry potomek imigrantów z Tuvalu żyjący od urodzenia w Birmingham styknie, czy nie? Śnieżnobiały syn Polki i angielskiego lorda mieszkający całe życie w Dubaju przejdzie, czy jednak nie będzie w stanie wyuczyć się akcentu tak, żeby nie popaść w śmieszność?
14-09-2023, 14:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-09-2023, 14:23 przez simek.)






