(14-11-2023, 10:55)Mental napisał(a): Można sobie ironizować do woli, ale w żadnej innej sferze życia nie jest to tak jaskrawo widoczne jak w przypadku filmów. FILMY KIEDYŚ BYŁY LEPSZE. Znacznie lepsze. Nie wiem, czy wspominałem, ale lata 1990-1995 to najlepszy okres dla amerykańskiego kina ever.
Siedziałem ostatnio i myślałem, co mi się rzadko zdarza (myślenie, bo siędzę dość często) i doszedłem do tego samego wniosku. Co prawda te widełki gdzieś tam się przesuwają o rok, ale tak to właśnie wygląda.
@Corn
Gdzieś Ci już coś pisałem podobnego, ale jeśli nie działasz w sektorze kreatywnym, to marnujesz potencjał.
Captain Obvious
14-11-2023, 11:12





