(30-01-2024, 03:04)slepy51 napisał(a): Nawet w ten sposób nie żartuj. Przyzwoity odcinek, ale słabszy od poprzedniego a to już przecież połowa sezonu. Przypomnij sobie, co było w połowie pierwszego sezonu, ba, nawet w połowie drugiego, który jest zupełnie niesłusznie gnojony. A tutaj? Nic specjalnego się nie wydarzyło, śledztwo w sumie mało ciekawe, te "horrorowe" wstawki pasują tutaj raczej jak pięść do nosa i tylko psują ten cały misternie budowany klimat - wg mnie spora w tym wina reżyserii, no ale pewnie się nie znam.
Do poziomu jakiegokolwiek odcinka z 1 sezonu czy nawet większości z 2 to są lata świetlne a nie wiem nawet, czy 3 sezon na tym etapie nie był ciekawszy, no ale tam na całość rzutuje bardzo słaby finał.
Mi się ten sezon póki co podoba bardziej od 2 (przy czym zaznaczam, u mnie 2 sezon ma tak 7-/10).
W 3 odcinku jest mniej przedstawiania postaci, mniej muzyki, poza paroma krótkimi dialogami w pełni skupili się na śledztwie.
Zarzutu "śledztwo mało ciekawe" nie rozumiem - mamy historię bardzo podobną do Wind River, dodatkowo doprawioną (potencjalnie) skorumpowaną policją i albo motywem typowym dla True Detective czyli horror a'la Lovecraft z jakimś psychopatą-kultystą, albo sci-fi i The Thing (chociaż to chyba najmniej prawdopodobne).
Podoba mi się podrzucanie różnych bardzo dyskretnych szczegółów, np to że morderca gwizdał "Twist and shout".
Podoba mi się że sezon żongluje motywami i nie wiemy w jaką stronę pójdzie, wręcz szkoda że przy tak powolnej, konkretnej podbudowie zostały już tylko 3 odcinki.
Oczywiście może być tak, że scenariusz nie uniesie tych wątków i skończy się na horrorze/slasherze klasy C.
PS. Jedno do czego odcinek trzeci się nie zbliżył nawet na kilometr to rola McConaugheya, ale on tam odwalił jedną z najlepszych ról w historii kina/telewizji, więc nie jest to duży zarzut.
Horrorowa wstawka mi nie przeszkadzała, raczej sugeruje że siostra też ma schizofrenię tak jak reszta jej rodziny.
30-01-2024, 13:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2024, 13:50 przez Capt. Nascimento.)





