Negrin napisał(a):Dzisiaj przez cały dzień na TVP Kultura są TYLKO trzy filmy pełnometrażowe. Naprawdę muszę być Twoją gazetą telewizyjną?
A jakby bylo wiecej niz trzy, to wtedy mialbym sie ciebie ponownie pytac ktore to? Proste pytanie, a ty miast grzecznie odpowiedziec, jeczysz jak baba w kosciele. :)
Cytat:W ten sposób zdefiniowałeś wynalazek pt. DVD, względnie torrenty. W telewizji możesz za to zdecydować o zmianie kanału.
Moge decydowac, co chce ogladac, kupujac programy, ktore chce ogladac. Czy to przegladajac oferte kablowki, czy canal+, czy innego N. Ja wybieram to, co chce ogladac. W przypadku telewizji publicznej ja musze placic podatek od telewizora, niezaleznie od tego, czy programy tvp w ogole ogladam, nie majac zadnego wplywu na repertuar, ktory jest ustalany przez grono ludzi, ktore wie lepiej ode mnie, co powinienem ogladac (misja).
No wiec jak z tym Krysztalowym Kapciem?
Cytat:Do działalności kulturalnej, czyli niedochodowej, skądś trzeba dopłacać.
W panstwach socjalistycznych, owszem. Uznania dzialalnosci kulturalnej za niedochodowa nie rozumiem.
Cytat:... na rozwój kanałów typu TVP Kultura. Albo TVP Film. Albo cokolwiek.
W ktorym mogliby puszczac cokolwiek. Np. etiudy cenionego w kregach artystycznych rezysera chorwackiego Zvinko Zvanko Zvinica, ktore to akurat znajduja sie w zbiorach ich archiwow. Po co ogladac sie na widza, skoro kasa tak czy siak bedzie?
Cytat:Rzecz w tym, jak realizować "misję" (tak, wiem, to brzydkie słowo -- ale nie chodzi o słowa, tylko o to, co za nimi stoi), a nie w tym, żeby ją porzucić i pogrzebać ostatnie miejsce, gdzie telewizja MOGŁABY ambitniejsze oblicze.
Moglaby. To jest gdybanie, Negrin. Ja takiemu gdybaniu przedstawiam dotychczasowa praktyke czy tez aktualny obraz misyjnej tvp. A obraz ten jest niemalze zalosny. Oczywiscie, moznaby powiedziec: ale przeciez moglaby. Ale ja od takiego moglaby wole zdrowe, wolnorynkowe zasady. Jezeli chodzi o poziom ukulturalnienia (kurcze, pojecie wyjete jakby zywcem z peerelowskiej nomenklatury) - jak widac na przykladzie naszej tv - nic nie trace, a przynajmniej sam decyduje za co place.
Cytat:PŁATNEJ stacji. Płatne stacje to całkiem inna bajka, o nich nie rozmawiamy.
Dlaczego nie rozmawiamy? Ja rozmawiam. Inna bajka? Normalna telewizja.
Cytat:Mowa jest o telewizji, która dociera do masowej publiczności.
A HBO to niby nie dociera?
Cytat:Powiedz Ty mnie, dlaczego sobie ubzdurałeś, że to jest puste pojęcie?
Juz pisalem. Misja jest pojeciem, ktore mi nieodparcie kojarzy sie z panstwami totalitarnymi, ktore realizowaly swoje plany lub programy. Oto grupa urzednikow zasiada przy stoliku i decyduje, jakie programy powinien ogladac obywatel. Bo szanowny obywatel jest niestety za glupi, zeby sobie samemu taki program ulozyc. My ulozymy za niego. Programy te zawierac w sobie beda okreslone, odpowiednio obliczone ilosci kultury, zeby obywatela ukulturalnic, edukacji, zeby obywatela wychowac. Itd., itp. Pierdziele, za przeproszeniem, misje.
08-10-2008, 21:02





