(23-03-2025, 14:38)slepy51 napisał(a): To, że mastershoty mieliśmy wcześniej i filmy na jednym ujęciu to nie jest żadna tajemnica, ale to wszystko było "udawane", z ingerencją montażystów, maskownaiem cięć itd. itp.
No właśnie Cyrulik był zdaje się tak samo na żywca, ale możesz to zweryfikować.
(23-03-2025, 15:44)simek napisał(a): uważam, że lepiej by to zadziałało, gdyby mastershot był dawkowany bardziej subtelnie, no przykładowo niech początek serialu będzie na jednym ujęciu, bo to rzeczywiście nieźle pokazuje nerwową atmosferę tuż po aresztowaniu, ale później już gonitwa kamery po korytarzach komisariatu jest zbędna, można było zrobić tam kilka cięć i byłoby wg mnie naturalniej.
No tu się akurat zgodzę - 1 i 4 odcinek mają swoje uzasadnienie w zastosowaniu tej techniki, ale już w 2 snujemy się trochę bez pomysłu po tej szkole, a w 3 kamera dla mnie wyraźnie się męczy, bo mamy przez 90% statyczny dialog z siedzącymi na przeciwko siebie postaciami, co kończy się tym, że aby utrzymać wcześniejsze zamierzenie, operator po prostu buja się w obie strony, co jest delikatnie nużące i kompletnie nie pomaga dramaturgii, która o wiele więcej zyskała by na klasycznym montażu (kontrplany, zbliżenia na oczy w krytycznych momentach, zmiana kadrowania wraz z przebiegiem rozmowy).
Cytat:Nie wiem jak dla was, ale dla mnie filmy z normalnym montażem też płyną sobie dosyć naturalnie i poza skrajnymi przypadkami, gdy montażysta dostał sraczki, to właściwie nigdy nie odczuwałem cięć jako czegoś nienaturalnego i to przecież nie tak, że nagle autorzy tego serialu pokazali światu pierwszą w pełni naturalną opowieść, bo bez cięć.
Czaję. Niemniej jednak to działa na podświadomość i każda sklejka pomiędzy scenami czy szybkie cięcia między postaciami niejako cały czas "przypominają" o tym, że to film, podczas gdy bezustannie podążająca za bohaterami kamera trochę wymusza większe skupienie i wejście w akcję. Trochę tak jak klasyczny teatr, gdzie z bezpiecznego miejsca oglądasz aktorów na scenie dalej, a teatr np. uliczny z improwizacją, która wydaje się naturalna i aktorzy mają bezpośredni kontakt z widzem.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
23-03-2025, 16:36





