Trudna sprawa z tym klimatem Bonda, bo rzeczywiście poruszamy się od rejestrów pulpowych, które były ostatnio za późnego Brosnana, ale ja bardzo bym nie chciał, aby to przypominało Man from UNCLE czy Kingsman, do smutów jak Spectre. Tym bardziej przy tych rozkminach doceniam jak idealnie wyważone pod tym względem było Casino Royal, bo tam dostaliśmy właściwie doskonały miks sensacyjnej, rozrywkowej intrygi z blichtrem, elegancją ale i nutką czegoś poważniejszego niż kino akcji wśród wyższych sfer i agentów.
Cuaron rzecz jasna lepszy od Nolana, tylko otwartym pozostaje pytanie ile w Cuaronie zostało Cuarona z czasów Ludzkich dzieci? Nawet jeśli niewiele, to i tak w ciemno biorę to co Alfonso by wysmażył od Nolana, który zrobi pewnie coś w klimatach Teneta.
Nie pamiętam czy już padło to nazwisko na listach życzeń, ale Tom Tykwer z filmem podobnym do The International byłby całkiem spoko.
Cuaron rzecz jasna lepszy od Nolana, tylko otwartym pozostaje pytanie ile w Cuaronie zostało Cuarona z czasów Ludzkich dzieci? Nawet jeśli niewiele, to i tak w ciemno biorę to co Alfonso by wysmażył od Nolana, który zrobi pewnie coś w klimatach Teneta.
Nie pamiętam czy już padło to nazwisko na listach życzeń, ale Tom Tykwer z filmem podobnym do The International byłby całkiem spoko.
23-03-2025, 21:45





