Wiadomo jaki oni mają plan na plany filmowe? Zbudują pół ulicy i będzie sobie ta dekoracja czekać, żeby przez parę lat do niej wpadała ekipa na kilka dni zdjęciowych? Czy stawiają, kręcą, burzą i za rok powtórka? W sumie każda opcja jest głupia i powinni zrobić jak w filmach, czyli do ujęć z zewnątrz znaleźć po prostu urokliwą uliczkę pod Londynem.
Ja w ogóle jestem zwolennikiem kręcenia w prawdziwych lokacjach tak często jak tylko się da.
Ja w ogóle jestem zwolennikiem kręcenia w prawdziwych lokacjach tak często jak tylko się da.
19-05-2025, 18:59





