(30-07-2025, 09:22)slepy51 napisał(a): Ciebie może nie interesuje ale przecież swego czasu często można było przeczytać w różnych mniej lub bardziej wiarygodnych artykułach, że ludzie chodzą na "Avatara" do kina po kilka czy kilkanaście razy, żeby wyrwać się na te 3 godziny z otaczającego ich świata i poprzebywać trochę na Pandorze wśród tych kolorowych kwiatków właśnie. Chodziło o całe to immersyjne doświadczenie kinowe samo w sobie, a nie fabułę czy bohaterów.
Znowu ogólnik/opinia, nie fakt, nie idziesz na 3-godzinny film, w którym nic się nie dzieje (no taka panuje opinia tutaj), ale obrazki są ładne, musi ci się podobać akcja, musi cię angażować fabuła/postacie, choćby były proste i banalne, powtórzę jeszcze raz, Avatary > emsheu, dc i wszelkie inne blockbustery.
Cameron powiedział w wywiadzie, że w A3 następi zmiana bohatera, głównym będzie Loak, ten niepokorny od wieloryba, to on będzie narratorem, no i dodał, że chce nakręcić 4 i 5, ale nie wyklucza, że komuś powierzy, podał za przykład Rodriguesa i Alita Battle Angel (bo nakręcił dokładnie według jego scenariusza), ale podkreślił, że to przykład, nie opcja.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
30-07-2025, 12:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-07-2025, 13:28 przez marsgrey21.)





