Jako, że założyłem temat to należy podzielić się wrażeniami po obejrzeniu całości. Gówno. Chujowe, nudne, głupie z antypatycznymi postaciami, z finałem w sumie równie zjebanym.
3/10 za Pierce’a, jedyny jakoś bawi się swoją rolą. Za intro, i za Hardiego mimo, że nie gra nic specjalnego, no ale to Hardy.
3/10 za Pierce’a, jedyny jakoś bawi się swoją rolą. Za intro, i za Hardiego mimo, że nie gra nic specjalnego, no ale to Hardy.
31-07-2025, 10:28





