Fargo jest super, może oprócz czwartej serii, podobnie jak Legion. I chyba dziś można powiedzieć że Fargo to produkcja która dorównała poziomowi fimu braci Coen i też obrosła kultem, a przynajmniej 1 i 2 sezon (dodałbym też najnowszy). No i właśnie mnie bardziej niż Fargo Alien Earth przypomina Legion, więc tradycja w serii Alien zachowana. Mieliśmy filmy wyróżniających się reżyserów, z konkretnym stylem, czyli Ridleya Scotta, Camerona, Finchera i Jeuneta, a za serial wziął się jeden z ciekawszych showrunnerów czyli Noah Hawley. No i to jednak widać, w niektórych scenach szczególnie w pierwszym odcinku który wyreżyserował bardziej się czułem jakbym oglądał sekwencje z Legionu albo Fargo. To że odcinki kończą się piosenkami, które niby nie pasują do tej serii, to z tego znany jest Hawley, podobnie robił choćby w Legionie, że na koniec dawał różne kawałki rockowe. A pomysł z wykorzystaniem motywów z Piotrusia Pana gdy miliarder wygląda jak ta wymieniona postać, a dzieciaki jak ekipa Piotrusia Pana i połączyć to z motywami cyberpunkowymi, jak z Ghost in the Shell, Blade runnerem to chyba tylko Hawley mógł na to wpaść - jest w tym coś oryginalnego. No i jest też dzięki temu humor jak np pod koniec drugiego odcinka stoją przy jajkach i mówią o omlecie. Hawley tylko mógł wpaść na pomysł na rzeźnię na imprezie arystokratów czy co to było, czy te inne potwory, np oko. Ale też nie jest tak, że te inne stwory są ważniejsze od xenomorpha, bo tak nie jest, to on jest najważniejszy. Wygląda dobrze ale dość ekspresowo morduje.
Odcinek 1 może poza początkiem, który mocno nawiązuje do Aliena Scotta stylistycznie (dla mnie to nie tyle hołd ale też trochę trolling przez to co się później wydarzyło i czego nam nie pokazano) to bardziej miałem wrażenie, że oglądam serial w świecie Ghost in the Shell, czy Blade runnera i to nie tylko dlatego, że Timothy Olyphant wygląda jak Rutger Hauer w Blade Runnerze. Podoba mi się też pomysł z tym przeniesieniem świadomości do ciał hybryd, więc zachowują się jednocześnie jak dzieci, ale też jednak trochę nie do końca, bo emocji nie okazują. Polubiłem główna bohaterkę i niektórych z syntetyków, przede wszystkim Olyphanta, i tego, który ocalał jako jedyny z załogi wyglądającej jak kopia Nostromo, choć to nie jest pozytywna postać Muzycznie jak to u Hawleya zawsze dowozi, nie tylko piosenki, ale oryginalny soundtrack. Wizualnie Hawley też daje rade, ma kilka ciekawych pomysłów inscenizacyjnych. Więc na razie podoba mi się ta mieszanka, w której mamy hołd dla pierwszych czterech filmów, a nie tylko do Alien i Aliens, połączona ze stylem Hawley'a. Nie jest genialnie, ale dobrze.
Z jednej z recenzji którą obejrzałem dowiedziałem się, że Obcy - Ziemia to jest ostatni serial nakręcony przez Hulu, bo Disney zamyka ten oddział. Ale czy to oznacza, że nie będą powstawały w ogóle seriale dla np FX, czy tylko produkcje kręcone dla Hulu? Bo z tego co kojarzę ma być kolejny sezon AHS, będzie 2 sezon Szoguna i o innych serialach FX też słyszałem. Byłoby szkoda gdyby zamykając Hulu zamknęli też FX, bo FX robi od dawna jedne z najlepszych seriali (obok Apple). Jakość produkcji FX nie spadła przez lata.
Odcinek 1 może poza początkiem, który mocno nawiązuje do Aliena Scotta stylistycznie (dla mnie to nie tyle hołd ale też trochę trolling przez to co się później wydarzyło i czego nam nie pokazano) to bardziej miałem wrażenie, że oglądam serial w świecie Ghost in the Shell, czy Blade runnera i to nie tylko dlatego, że Timothy Olyphant wygląda jak Rutger Hauer w Blade Runnerze. Podoba mi się też pomysł z tym przeniesieniem świadomości do ciał hybryd, więc zachowują się jednocześnie jak dzieci, ale też jednak trochę nie do końca, bo emocji nie okazują. Polubiłem główna bohaterkę i niektórych z syntetyków, przede wszystkim Olyphanta, i tego, który ocalał jako jedyny z załogi wyglądającej jak kopia Nostromo, choć to nie jest pozytywna postać Muzycznie jak to u Hawleya zawsze dowozi, nie tylko piosenki, ale oryginalny soundtrack. Wizualnie Hawley też daje rade, ma kilka ciekawych pomysłów inscenizacyjnych. Więc na razie podoba mi się ta mieszanka, w której mamy hołd dla pierwszych czterech filmów, a nie tylko do Alien i Aliens, połączona ze stylem Hawley'a. Nie jest genialnie, ale dobrze.
Z jednej z recenzji którą obejrzałem dowiedziałem się, że Obcy - Ziemia to jest ostatni serial nakręcony przez Hulu, bo Disney zamyka ten oddział. Ale czy to oznacza, że nie będą powstawały w ogóle seriale dla np FX, czy tylko produkcje kręcone dla Hulu? Bo z tego co kojarzę ma być kolejny sezon AHS, będzie 2 sezon Szoguna i o innych serialach FX też słyszałem. Byłoby szkoda gdyby zamykając Hulu zamknęli też FX, bo FX robi od dawna jedne z najlepszych seriali (obok Apple). Jakość produkcji FX nie spadła przez lata.
14-08-2025, 19:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2025, 19:19 przez michax.)





