Bardzo chciałem polubić ten serial, ale dużo rzeczy tu wkurwia. Rodzina Harriganow jest totalnie antypatyczna i ciężko komukolwiek kibicować albo chociaż cieszyć się obecnością na ekranie. Hardy’ego też mi w końcu obrzydzili bo to chodzenie i chrząkanie, a jednocześnie w pięć sekund włączanie trybu złotoustego szybko robi się nudne. Za dużo mu wychodzi „bo tak”. Końcówka to już w ogóle zero pomysłu.
Jest dobra obsada, na pierwszy rzut oka wydaje się że będzie to coś mocnego, ale nie spełnia oczekiwań w zasadzie żadnym aspekcie.
Jest dobra obsada, na pierwszy rzut oka wydaje się że będzie to coś mocnego, ale nie spełnia oczekiwań w zasadzie żadnym aspekcie.
27-08-2025, 20:15





