(14-09-2025, 08:15)Rozgdz napisał(a): Jeśli mówimy o sensowności konstrukcji filmu i trafianiu w emocje widza to MI 2 rozkłada Final Reckoning przez nokaut łamiąc mu po drodze szczękę, tak duża jest tu różnica.
Pełna zgoda. W ogóle wspomniane wyżej części 1-3 mają właśnie perfekcyjnie rozpisane to zaangażowanie emocjonalne oraz stawkę, która personalnie dotyka Hunta (i jego wrogów) i w każdej części robi to w inny sposób. Niezobowiązująca, radosna przygoda i stawka ratowania całego wszechświata wjechały na salony dopiero później, co trochę niezręcznie próbuje się cały czas zbalansować tą samą (w większości zbędną akcji) ekipą i gadką o rodzinie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
14-09-2025, 14:55





