Swinton byłaby strzałem w 10. W ogóle ciekawy jestem nowego wcielenia Czarnego Pana.
Oryginalny Voldemort Fiennesa był skopany jako postać, w tym z wyglądu, ale w Czarze Ognia ta postać działała. W scenie otwierającej jak go jeszcze nie pokazują był straszny i zabił mugola - świetnie tutaj wszystko zainscenizowano, potem w fajny-obleśny sposób zostaje przywrócony do pełni sił + morduje postać Pattisona i takim powrotem na nowo budzi postrach w Higwarcie. Niestety w kolejnych filmach robi się śmieszny a jego wygląd to tylko potęguje. No dobra, ma fajny pojedynek z Voldemortem, ale tym dalej w las, tym więcej jest niezręcznych scen z nim w roli głównej
Oryginalny Voldemort Fiennesa był skopany jako postać, w tym z wyglądu, ale w Czarze Ognia ta postać działała. W scenie otwierającej jak go jeszcze nie pokazują był straszny i zabił mugola - świetnie tutaj wszystko zainscenizowano, potem w fajny-obleśny sposób zostaje przywrócony do pełni sił + morduje postać Pattisona i takim powrotem na nowo budzi postrach w Higwarcie. Niestety w kolejnych filmach robi się śmieszny a jego wygląd to tylko potęguje. No dobra, ma fajny pojedynek z Voldemortem, ale tym dalej w las, tym więcej jest niezręcznych scen z nim w roli głównej
22-09-2025, 19:30





