(09-11-2025, 11:08)Debryk napisał(a): panowie wyżej nie o tym mówią, Ślepy. Chodzi o narzędzie, które w przyszłości będzie tworzyć wszystko, co sobie wymyślisz, a wespół z innymi dodatkami (innymi narzędziami do obróbki, montażu itd.) będziesz mógł - niczym w Tommyknockers - tworzyć dowolne fabuły i dowolne scenariusze. Narzędzie, które przy użyciu przez jednostkę wybitną, może stworzyć filmy przewyższające jakością znane nam fabuły.
Fabuła, a wizualizacja tejże to dwie różne rzeczy. Jeśli nie masz wybitnego scenariusza to nie masz podstaw do wybitnego filmu (no chyba, że - jak QT trochę, który nie robi filmów, tylko bawi się popkulturą - robisz sobie fajny i efekciarski teledysk o niczym). To po pierwsze.
Po drugie: jednostka wybitna nie potrzebuje AI, żeby "stworzyć filmy przewyższające jakością znane nam fabuły", dokładnie dlatego, że jest jednostką wybitną. Gdyby było inaczej, nie mielibyśmy wybitnych reżyserów tworzących coś z niczego.
A samo AI jedyne, co może zrobić, to przywrócić kino niezależne poprzez rezygnację z tradycyjnego procesu produkcyjnego, który wymaga trzech rzeczy tak naprawdę: ludzi, pieniędzy i zaplecza technicznego. Komputer będzie w stanie zastąpić ci 2 z 3 tych rzeczy, co automatycznie ograniczy zapotrzebowanie na hajs, który będziesz musiał przeznaczyć tylko w sumie na AI oraz własny czas, który i tak będziesz musiał poświęcić na tworzenie. Ale generalnie nie sprawi to, że będzie więcej lepszych filmów - wręcz przeciwnie. Już dziś za pomocą komórki każdy może zrobić film (ograniczony w sumie jedynie budżetem) i dorobić do tego potem CGI (wystarczy, że spojrzysz sobie na tubie, jak grupa fanatyków odtwarza znane filmy za 5$ czy ile tam - oczywiście tutaj dochodzi element komediowy, ale chodzi o pokazanie, że można). Efekty tego widzimy - jest to głównie morze przeciętności i błahych fabuł. Fakt, że jutro każdy będzie mógł samotnie robić rozbuchane filmy historyczne tylko i wyłącznie rozmydli tę jakość, gdyż w dużej mierze będą to robić "dziwki bez szkoły", które nie będą musiały główkować jak pokazać to i jak zrobić tamto, bo wszystko poda im na tacy komputer.
Powyższe SW niejako to potwierdza, bo zamiast zrobić coś fajnego w tym uniwersum znowu dostaliśmy głupawe pokazywanie tego, co nie zostało dosłownie pokazane w klasycznej trylogii. Ot, zapełnianie luk bez ładu i składu. Więc tak jak media społecznościowe to dalej w dużej mierze filmiki z kotami i memy, tak filmografia AI robiona przez Januszy i Karen będzie wypełniona przede wszystkim właśnie taką tam zabawą, która ostatecznie #nikogo. Do tego dojdzie jeszcze pewnie masa polityki i przepychania wiadomych przekazów światopoglądowych, bo skoro już teraz mainstream kinowy wygląda tak, jak wygląda, to po dopuszczeniu do pełnego procesu twórczego tęczowo-sojowych dzieci, których nikt nawet nie będzie już kontrolował to będzie tylko wyolbrzymione. Jednocześnie AI będzie poblokowane - tak jak to obecne, a nawet bardziej - na wszelakie treści obraźliwe i wrażliwe, więc tak naprawdę nawet geniusz będzie ograniczony twórczo do pluszowych fabuł. Wisienką na torcie pozostanie pierdolnik z prawami autorskimi - największe marki pozostaną w łapach gigakorporacji pokroju Disneya, więc jak będziesz chciał zrobić coś w typie powyższego filmidła, to będziesz musiał opłacić myto, co zwyczajnie nie będzie się opłacać. A wszystkie pomniejsze rzeczy... no cóż, będzie zabawnie
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
09-11-2025, 14:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-11-2025, 14:06 przez Mefisto.)





