+10,5 na temat "Żądlaka"
Aktualnie czytam "Bagno" McCammona (po angielsku "Gone south") w osobistym odczuciu autora, jego najgorsze dzieło, napisane na odwal, a i tak czyta się świetnie. Po prostu McCammon ma ten talent pisania świetnych, wciągających czytadeł, coś jak stary King, a nawet lepiej, bo nie ma dłużyzn, dlaczego nie zrobił kariery takiej jak King, to nie mam pojęcia, jest dla mnie lepszym pisarzem. Jak byłem gówniarzem, to porażające wrażenie zrobił na mnie jego horror "Pragnienie" epicka wariacja na temat wampirów opanowujących Los Angeles, chyba nie ma lepszej (poza "Drakulą", "Twierdzą" i "Wywiadem z wampirem") powieści wampirzej.
Aktualnie czytam "Bagno" McCammona (po angielsku "Gone south") w osobistym odczuciu autora, jego najgorsze dzieło, napisane na odwal, a i tak czyta się świetnie. Po prostu McCammon ma ten talent pisania świetnych, wciągających czytadeł, coś jak stary King, a nawet lepiej, bo nie ma dłużyzn, dlaczego nie zrobił kariery takiej jak King, to nie mam pojęcia, jest dla mnie lepszym pisarzem. Jak byłem gówniarzem, to porażające wrażenie zrobił na mnie jego horror "Pragnienie" epicka wariacja na temat wampirów opanowujących Los Angeles, chyba nie ma lepszej (poza "Drakulą", "Twierdzą" i "Wywiadem z wampirem") powieści wampirzej.
10-11-2025, 14:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2025, 15:00 przez first-pepe.)





