Niby wiem, że te nagrody teraz mają jakieś tam przełożenie na Oscary, ale coś czuję, że Best Picture może jednak Andersonowi sprzątnąć ten gniot Sinners. Co do Leo to nie jest to może jakaś wybitna rola, ale jak dla mnie na luzie najlepsza przynajmniej od Django i ogólnie jedna z lepszych w karierze. Bynajmniej nie będzie to skandal, jeśli wygra. Mogliby utrzeć nosa Chalametowi, nawet jeśli rzeczywiście jest dobry w Marty Supreme, który to zapowiada się tak, że nie będę zaskoczony, gdyby był lepszym filmem niż OBAA. Ale oczywiście #teamPTA!
05-01-2026, 13:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2026, 14:24 przez PropJoe.)





