"Monarch: Legacy of Monsters" sezon 2, odcinki 1-2
![[Obrazek: vlcsnap-2026-03-06-12h23m33s939.png]](https://i.postimg.cc/43GLdWk2/vlcsnap-2026-03-06-12h23m33s939.png)
Nie wiem czy poziom zostanie utrzymany w skali całego sezonu (oby tak, choć w przypadku pierwszego ta środkowa część lekko wyhamowała i "siadła") ale póki co wygląda na to, że jakieś wnioski rzeczywiście zostały wyciągnięte bo jest to lekka zwyżka formy względem tego co było poprzednio. Na razie jedyny minus to mniejsze lub większe głupotki (choć nic powodującego zażenowanie), które jednak wynikają w prostej linii z obranego kierunku czyli położenia nacisku na akcję i tzw. "wydarzenia". Można się też zastanawiać, czy nie mamy w tym momencie zbyt dużej ilości bohaterów, gdyż dla niektórych z nich nie ma na razie zbyt wiele do roboty i błąkają się po statku Monarch bez większego celu - mimo wszystko jestem w stanie sobie wyobrazić, że twórcy mają na to wszystko jakiś większy plan i dla każdego w trakcie trwania sezonu coś do roboty się znajdzie.
Poza tym cymes - sporo się dzieje, jest fajny nowy tytan i otaczająca go tajemnica, którą nasi bohaterowie próbują rozwikłać w dwóch liniach czasowych, na pewno też tempo jest lepsze i najzwyczajniej w świecie nieźle się to wszystko ogląda. Wizualnie też nie ma na co narzekać bo ciągle widać wyłożony na tę produkcję pieniądz - oprócz nowych malowniczych miejscówek mamy też więcej scen z różnorakimi maszkaronami, które są całkiem w porządku zaaranżowane i nakręcone (w drugim epku w szczególności zwracają uwagę też różne nawiązania dla gików, czy to do "Godzilla Minus One" ale też choćby "Powrotu Godzilli"). Jeśli tym razem całościowo zostanie to lepiej zbalansowane to dostaniemy naprawdę fajny kawałek widowiskowej telewizji na poziomie tych najbardziej udanych obrazków z MonsterVerse bo start jest całkiem obiecujący.
![[Obrazek: vlcsnap-2026-03-06-12h23m33s939.png]](https://i.postimg.cc/43GLdWk2/vlcsnap-2026-03-06-12h23m33s939.png)
Nie wiem czy poziom zostanie utrzymany w skali całego sezonu (oby tak, choć w przypadku pierwszego ta środkowa część lekko wyhamowała i "siadła") ale póki co wygląda na to, że jakieś wnioski rzeczywiście zostały wyciągnięte bo jest to lekka zwyżka formy względem tego co było poprzednio. Na razie jedyny minus to mniejsze lub większe głupotki (choć nic powodującego zażenowanie), które jednak wynikają w prostej linii z obranego kierunku czyli położenia nacisku na akcję i tzw. "wydarzenia". Można się też zastanawiać, czy nie mamy w tym momencie zbyt dużej ilości bohaterów, gdyż dla niektórych z nich nie ma na razie zbyt wiele do roboty i błąkają się po statku Monarch bez większego celu - mimo wszystko jestem w stanie sobie wyobrazić, że twórcy mają na to wszystko jakiś większy plan i dla każdego w trakcie trwania sezonu coś do roboty się znajdzie.
Poza tym cymes - sporo się dzieje, jest fajny nowy tytan i otaczająca go tajemnica, którą nasi bohaterowie próbują rozwikłać w dwóch liniach czasowych, na pewno też tempo jest lepsze i najzwyczajniej w świecie nieźle się to wszystko ogląda. Wizualnie też nie ma na co narzekać bo ciągle widać wyłożony na tę produkcję pieniądz - oprócz nowych malowniczych miejscówek mamy też więcej scen z różnorakimi maszkaronami, które są całkiem w porządku zaaranżowane i nakręcone (w drugim epku w szczególności zwracają uwagę też różne nawiązania dla gików, czy to do "Godzilla Minus One" ale też choćby "Powrotu Godzilli"). Jeśli tym razem całościowo zostanie to lepiej zbalansowane to dostaniemy naprawdę fajny kawałek widowiskowej telewizji na poziomie tych najbardziej udanych obrazków z MonsterVerse bo start jest całkiem obiecujący.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
06-03-2026, 13:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-03-2026, 13:37 przez slepy51.)






