![[Obrazek: 9e2bf874bfa1dd2cc84ffe1e2e236a1b6a87d27e...5f0d0e83c7]](https://wykop.pl/cdn/c3201142/9e2bf874bfa1dd2cc84ffe1e2e236a1b6a87d27e5218da1714fcdacb7cca9df7.webp?author=Sheckley2&auth=a38d84df54cd9dcbd521ea5f0d0e83c7)
Jak wiadomo ostatnimi czasy w związku z sytuacją za naszą wschodnią granicą wysypało się sporo lepszych i gorszych publikacji na temat Rosji, a Putin straszy nas wszędzie na księgarskich półkach z literaturą faktu. Całkiem niedawno miało okazję zapoznać się z opublikowaną pod koniec lutego przez wydawnictwo Prześwity książkę młodego historyka Bartłomieja Gajosa (ur. 1992 r.) pod nieco sensacyjnym tytułem „Historia, która zabija. Polityka historyczna putinowskiej Rosji”.
Przyznam od razu, że jest to jedna z ciekawszych publikacji na temat współczesnej Rosji jaką przeczytałem. Przede wszystkim wynika to z podjętej przez autora próby zgłębienia interesującej kwestii związanej z rosyjską propagandą i jej wykorzystaniem historii. Główna teza przedstawiona w książce to to, że przemożny wpływ na popularną percepcję narodowej historii miały dla putinowskiej Rosji dekady rządów Breżniewa, wykorzystujące dla legitymizacji ówczesnych kremlowskich elit heroiczną epokę zmagań z faszystami w czasach drugiej wojny światowej (przy pominięciu oczywiście niewygodnych kwestii takich jak pakt z Ribbentrop-Mołotow itp.). Pokolenie Breżniewa nie mogło silą rzeczy odwoływać się bezpośrednio do czasów walki z carską opresją siłą rzeczy musiało się więc oprzeć na innym micie jakim stała się po 1945 r. Wielka Wojna Ojczyźniana. Powstające wtedy oficjalne produkcje telewizyjne i kinowe oraz literatura i prasa kreowały na nowo tragiczne dla Związku Radzieckiego czasy wymazując z nich przy okazji kwestie współpracy z Niemcami w początkowym okresie wojny, ekspansję ZSRR w okresie 1939-1944 itp. Krytyka jeśli się pojawiała była wymierzona głównie w jednostki już nieżyjące na czele ze Stalinem (chociaż i to nie do końca).
Zdaniem Gajosa dla wychowanych w l. sześćdziesiątych i siedemdziesiątych obecnych władców Kremla, niejako mimowolnie punktem odniesienia stała się pamięć zbiorowa ukształtowana w breżniewowskim duchu. Gdy na przełomie ostatnich dekad dwudziestego wieku łamał się dotychczasowy porządek, a Związek Radziecki został zastąpiony przez Federację Rosyjską, elity państwowe na gwałt szukały nowej tożsamości – z biegiem czasu stała się nią odpowiednio podrasowana postsowiecka mitologia historyczna. Rosja w ujęciu jej współczesnych elit to kraj wyjątkowy, któremu pomimo rzucanych pod nogi przez inne państwa kłód, udaje się mimo wszystko przetrwać i walczyć o swoje. Wszystko w otoczce uwspółcześnionej i aktualizowanej na bieżąco historii. Po szczegóły odsyłam do książki, bo jest naprawdę ciekawa i warta przeczytania, zwłaszcza że stara się rekonstruować kuchnię powstawania oficjalnych rosyjskich narracji historycznych na czele z różnorakimi artykułami przypisywanymi Putinowi, a napisanymi przez akademickich historyków popierających politykę Putina. Uprzedzam jednak, żeby nie zniechęcać się nieco niemrawym, ale bardzo ważnym dla dalszej części książki wstępem, gdzie pokrótce zostają omówione podobieństwa i różnic dotyczących kwestii: historii, pamięci zbiorowej i polityki historycznej. Sądzę przy tym, że sama lektura może nieco uodpornić czytelnika na wykorzystanie historii w dyskursie politycznym, co też autor świetnie przedstawił w rozdziale poświęconym Krymowi.
Przyznam od razu, że jest to jedna z ciekawszych publikacji na temat współczesnej Rosji jaką przeczytałem. Przede wszystkim wynika to z podjętej przez autora próby zgłębienia interesującej kwestii związanej z rosyjską propagandą i jej wykorzystaniem historii. Główna teza przedstawiona w książce to to, że przemożny wpływ na popularną percepcję narodowej historii miały dla putinowskiej Rosji dekady rządów Breżniewa, wykorzystujące dla legitymizacji ówczesnych kremlowskich elit heroiczną epokę zmagań z faszystami w czasach drugiej wojny światowej (przy pominięciu oczywiście niewygodnych kwestii takich jak pakt z Ribbentrop-Mołotow itp.). Pokolenie Breżniewa nie mogło silą rzeczy odwoływać się bezpośrednio do czasów walki z carską opresją siłą rzeczy musiało się więc oprzeć na innym micie jakim stała się po 1945 r. Wielka Wojna Ojczyźniana. Powstające wtedy oficjalne produkcje telewizyjne i kinowe oraz literatura i prasa kreowały na nowo tragiczne dla Związku Radzieckiego czasy wymazując z nich przy okazji kwestie współpracy z Niemcami w początkowym okresie wojny, ekspansję ZSRR w okresie 1939-1944 itp. Krytyka jeśli się pojawiała była wymierzona głównie w jednostki już nieżyjące na czele ze Stalinem (chociaż i to nie do końca).
Zdaniem Gajosa dla wychowanych w l. sześćdziesiątych i siedemdziesiątych obecnych władców Kremla, niejako mimowolnie punktem odniesienia stała się pamięć zbiorowa ukształtowana w breżniewowskim duchu. Gdy na przełomie ostatnich dekad dwudziestego wieku łamał się dotychczasowy porządek, a Związek Radziecki został zastąpiony przez Federację Rosyjską, elity państwowe na gwałt szukały nowej tożsamości – z biegiem czasu stała się nią odpowiednio podrasowana postsowiecka mitologia historyczna. Rosja w ujęciu jej współczesnych elit to kraj wyjątkowy, któremu pomimo rzucanych pod nogi przez inne państwa kłód, udaje się mimo wszystko przetrwać i walczyć o swoje. Wszystko w otoczce uwspółcześnionej i aktualizowanej na bieżąco historii. Po szczegóły odsyłam do książki, bo jest naprawdę ciekawa i warta przeczytania, zwłaszcza że stara się rekonstruować kuchnię powstawania oficjalnych rosyjskich narracji historycznych na czele z różnorakimi artykułami przypisywanymi Putinowi, a napisanymi przez akademickich historyków popierających politykę Putina. Uprzedzam jednak, żeby nie zniechęcać się nieco niemrawym, ale bardzo ważnym dla dalszej części książki wstępem, gdzie pokrótce zostają omówione podobieństwa i różnic dotyczących kwestii: historii, pamięci zbiorowej i polityki historycznej. Sądzę przy tym, że sama lektura może nieco uodpornić czytelnika na wykorzystanie historii w dyskursie politycznym, co też autor świetnie przedstawił w rozdziale poświęconym Krymowi.
08-03-2026, 17:04






