Obejrzałem nowe otwarcie i jestem zadowolony: kapsuła czasu okazała się hermetyczna, czuć "ducha" pierwszych sezonów. Miło było na chwilę przenieść się mentalnie do lepszych czasów i choćby za tę nostalgiczną przejażdżkę "nagrodzę" twórców obejrzeniem wszystkich odcinków. Zobaczymy, czy nowa ekipa lekarzy udźwignie ciężar; ze starych wyjadaczy powrócą prawie wszyscy dostępni (zabraknie emerytowanego Jenkinsa/Kelso), przy czym większość w ramach występów gościnnych. No, będzie szybko i przyjemnie.
09-03-2026, 19:02





