Napisów używam, tylko gdy film jest w innym języku niż angielski. Mam to szczęście, że rozumiem ten język na tyle dobrze by móc cieszyć się filmem bez napisów. Ostatnio to nawet zaczynają mnie męczyć te białe paski u dołu :P. Zwłaszcza w kinie. Siła przyzwyczajenia jest straszna.
07-02-2009, 00:30





