Wyniki nawet ujdą, choć dziwi mnie bardzo zwycięstwo Sweeneya Todda w kategorii scenograficznej. O ile kostiumy da się zrozumieć, to w większości komputerowa, bardzo teatralna i sztuczna scenografia tego filmu moim zdaniem przegrywa o pięć długości z np. scenografią TWBB (którego szczerze nie lubię, ale pod tym względem naprawdę robi wrażenie) albo Across the Universe, no ale tego filmu nikt przecież nie oglądał.
09-02-2009, 23:41






