Tak sobie przypomniałem i chciałem to napisać: na Ale kino! chodził sobie taki film "Garść dynamitu" w reżyseri pana który jak wiadomo nazywa się Sergio Leone, otóż zgadnijcie jak nazywał się lektor, który czytał ten film? Leon Serżyński, nie pamiętam, żebym słyszał jego nazwisko przy jakimkolwiek innym filmie, google też milczy na temat tego faceta, ale ja słyszałem wyraźnie i nawet przewijałem nagranie żeby sprawdzić, czy źle usłyszałem, ale dobrze usłyszałem. Czekam aż Marcin Skorsez będzie lektorem Chłopców z ferajny :)
19-02-2009, 19:50






