Jak zawsze seriale HBO stoją na wysokim poziomie. I nie inaczej jest w przypadku Rzymu - cała sceneria jest wręcz powalająca, a do tego doszła jeszcze interesująca fabuła, gdzie losy na pozór zwykłych legionistów, powiązane są z największymi postaciami w dziejach Rzymu. Ale w filmie na pierwszym planie nie stoi Cezar i jego armia. Częściej niż pole bitewne mamy okazje zobaczyć życie w starożytnym Rzymie, intrygi kobiet, które tylko dzięki temu że pochodziły z zacnych rodów, mogły za kulisami kierować polityką, oraz otoczenie w którym dorastał Oktawiusz i całą moralność ówczesnych ludzi, która znacznie odsbiegała od obecnei przyjętych norm.
Obecnie miałem możliwość oglądanięcia 8 odcinków, które można było obejrzeć na HBO, ale już nie mogę się doczekać kolejnych.
Obecnie miałem możliwość oglądanięcia 8 odcinków, które można było obejrzeć na HBO, ale już nie mogę się doczekać kolejnych.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
17-04-2006, 13:52





