![[Obrazek: heat.jpg]](http://www.mansurahmed.com/wp-content/uploads/2009/01/heat.jpg)
film nie dostała żadnej znaczącej nagrody. nikt, począwszy od amerykańskich krytyków filmowych, poprzez amerykańską publiczność, a na mojej skromnej osobie skończywszy, nikt nie miał prawa spodziewać się, że szare niebo bylejakości kina sensacyjnego lat 90 rozświetli tak wspaniałym blaskiem pomnikowy obraz Michaela Manna.
heat swoją klasą przewyższa wszystko, co ukazało się w przeciągu ostatnich, dajmy na to, 30 lat, jeśli idzie dramat sensacyjny. niewątpliwie bliżej jej do złotego okresu kina amerykańskiego z przełomu lat 60/70 (to wtedy pojawiły się "Ucieczka gangstera" Peckinpaha, "Bullit", "Francuski łącznik" i inne amerykańskie mega hity) albo ew. do znakomitych produkcji lat 80, takich chociażby jak pierwsza część "Zabójczej broni" czy "To Live and Die in LA". takie filmy nagród nie otrzymują. obrazy tego kalibru dojrzewają, wymagają od widza cierpliwości, ich recepcja rozłożona jest w czasie. a jeśli już zbierają statuetki, to za montaż dźwięku albo inne, nic nieznaczące techniczne szczegóły. ale cóż... publiczność wybacza wszystko, z wyjątkiem geniuszu.
12-05-2006, 21:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2020, 13:45 przez Kluski.)






