Świat według Kiepskich
#81
Jest tam mnóstwo złotych odcinków np.
283.Azazel pazuzu
284.Podlaska
289.Naczynia połączone
292.Niedziela wyborcza
293.Masakra
295.Twardy głaz
299.Bolak
303.Chichot
310.Kapeć
314.Skok w bok
315.Dance macabre
319.Wszechobecny
321.Opowieść wigilijna
323.Urodziny
330.Biedny kraj bogatych ludzi
331.Cały ten jazz
332.Eldorado
346.Po prostu być
349.Kosmiczna odyseja
351.Świąteczna ballada o problemach sąsiada

Dużo tego jest. Ogółem dla mnie najlepszy okres tego serialu to lata 2004-2010. Te sezony to u mnie czołówka sitcomów generalnie, nie tylko polskich. Dużo satyry na społeczeństwo i wiele odcinków z głębią. Późniejsze sezony to w większości chłam, przepełniony wyjątkowo prostackim humorem i antypatycznymi postaciami, a pierwsze kilka lat jest bardzo nierówne bo obok złotych odcinków, trafiają się też takie gdzie jeden seans to zdecydowanie za dużo.

Odpowiedz
#82
"Bolak", "Niedziela wyborcza" czy wspomniany zresztą przeze mnie "Twardy głaz" faktycznie były niezłe i niemalże w starym stylu, ale "Kosmiczna odyseja" to już jak dla mnie sięgała dna i była wręcz esencją wszystkiego czego nie lubię w najnowszych odcinkach (właściwie tylko późniejszej Jolaśki brakowało do kompletu).

Odpowiedz
#83
Jedyne co jest dobre w nowej serii to więcej Prezesa Kozłowskiego, świetna postać xdd
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#84
Też oglądałem lata temu Kiepskich, ale raczej sporadycznie, ciężko mi sobie przypomnieć w ogóle jakikolwiek motyw z konkretnego odcinka, dlatego jestem w szoku, że tyle osób rzuca tutaj takimi dokładnymi wspominkami. Mi ciężko sobie przypomnieć w którym sezonie najlepszych seriali jakie widziałem co było, a tutaj tasiemiec na >500 odcinków i wy potraficie rzucać przykładami dobrych odcinków jak z rękawa. Zazdroszczę pamięci :)

Odpowiedz
#85
Moi znajomi zawsze się dziwią, jakim cudem potrafię na podstawie opisu danej sceny stwierdzić, z jakiego pochodzi odcinka. W sumie nie wiem, czy mam tak z jakimkolwiek innym serialem.

Z tymże ta wiedza ogranicza się do 300 odcinków, nowszych już tak dobrze nie znam.

:)

Odpowiedz
#86
Oksa. Dzięki za wskazówki. Aha jak byłem młodszy to magrywalemsobie kiepskich na VHS

Odpowiedz
#87
Jakoś w weekend klikałem po kanałach i trafiłem na jakiś odcinek. Paździoch był mistrzem czarnej magii i Ferdek wytrenował Waldusia żeby z nim stoczył pojedynek. Sam odcinek bez jakichś wielkich rewelacji, ale podczas pojedynku przy kiblu, już nie pamiętam kto, rzuca zaklęcie "Vytautas Landsbergis". Chwilę mi zajęło zanim się zorientowałem o co chodzi ale potem tak ryknąłem, że rodzina przyleciała.
No niech mi ktoś powie, że to serial dla "ciemnego luda". Przecież to są momentami Himalaje absurdu i abstrakcji. Kto mógł wpaść na taki pomysł?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#88
Za tym odcinkiem Kiepskich akurat nie przepadam, ale najbardziej mnie rozbawiło jak Paździoch skończył jako srajtaśma Boczka ;)

Odpowiedz
#89
Podobny motyw był w odcinku z końcem świata, kiedy Ferdek ratując ludzi przed Armageddonem, zostaje zamieniony przez Antychrysta (w tej roli Janusz Chabior) w beret Pazdziocha. :)

Odpowiedz
#90
W beret Paździocha, który zostanie przerobiony na gacie. Nie zapominaj ;)

Odpowiedz
#91
(08-12-2020, 09:41)Dr Strangelove napisał(a): podczas pojedynku przy kiblu, już nie pamiętam kto, rzuca zaklęcie "Vytautas Landsbergis".
śmiechłem, własnie niedawno powtarzałem potter sagę :D
tak że o.

Odpowiedz
#92
Nie no panowie, jasne, że sam lubię czasami jakiś przaśny humor a nie tylko wyrafinowany dla intelektualistów. Zamiana w papier toaletowy jest ok, ale zaklęcie "Vytautas Landsbergis", to absolutny top surrealistycznego i abstrakcyjnego humoru :)
Naprawdę ręce same składają się do oklasków.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#93
A możecie wytłumaczyć o co chodzi? Bo ja to nadal nie kapuję co to za nawiązanie, co to znaczy.

Tak, wiem, że tłumaczenie dowcipów jest słabe, ale czasami nie ma wyjścia :p

Odpowiedz
#94
https://pl.wikipedia.org/wiki/Vytautas_Landsbergis

Nie wiem czy to coś znaczy. Po prostu użyli imienia i nazwiska tego litewskiego polityka, które brzmi jak jakieś straszne zaklęcie z Pottera (Avada kedavra!!! Wytautas Landsbergis!!!). I po rzuceniu zaklęcia Paździoch czy też Walduś zamienił się w jakiegoś starszego pana z brodą :D
Rozbroiło mnie to.

Zresztą wszystkie te litewskie imiona i nazwiska brzmią jak zaklęcia - Arvidas Sabonis!!!
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#95
Heh... Ostatnio natrafiłem w TV na taki odcinek sylwestrowy. Co prawda już nakręcony przez Yokę, ale całkiem zabawny jeśli chodzi o koncept. Otóż Ferdek i Halinka dostali zaproszenie od jakiegoś hollywoodzkiego milionera na imprezę sylwestrową. Cała rodzina i kamienica to przeżywała, że Kiepscy polecą do Hollywood, że spotkają Brada Pitta i Angelinę Jolie itd. I tak przez cały odcinek były obawy, że jak Halinka stanie wystrojona obok Angeliny to będzie gówno, albo jak Brad zapyta się Ferdka którędy do WC to też wyjdzie siara przed amerykańską śmietanką ;)

Odpowiedz
#96


:)

Odpowiedz
#97
Skoro zmarł Kotys, to wypadało ponownie zrobić stypę i powspominać Mariana.

Z Paździochem to wspomnę odcinek, gdzie zakładał unię sąsiedzką, gdzie jawnie robił w konia resztę, nawet gdy Ferdek zdobył niepodważalne dowody.

Odcinek, jak wyhodował gigantyczne matrioszki i to obróciło się przeciwko niemu.

Odcinek, gdzie sikali brylantami, gdzie Paździoch wył z bólu i błagał o piwo, a Ferdek z Waldkiem i Babką mieli z niego bekę.

"Szara Strefa", gdy TW Paździochy z pomocą pilota ukrywali majątek.

"Tożsamość Mariana" jak chcieli go zmężnieć, a skończyło że zmienił się w bikera bijącego żonę* (której mówiąc szczerze należało się za całokształt).

No i odcinek, jak Paździoch szukał pomysłu na epickie samobójstwo z sceną jak wyobraża się jako rycerza płonącego na stosie, a sąsiadów jako bezzębny motłoch :).

Z tych nowych gównianych odcinków to wspomnę scenę jak Ferdek otworzył przedszkole i Marian uczący religii jako wygląd diabła pokazał Helenę :). I jeszcze w starym stylu był ten, gdzie został czarnoksiężnikiem i Walduś musiał go pokonać.

Jak zdecydują się kontynuować Kiepskich to już powinni zrobić odcinek, gdzie Paździoch zmarł. Tak byłoby najlepiej (a druga opcja - anulować serial).

EDIT: Fajny był jeszcze "Skok w bok". Wczoraj oglądałem. Paździoch i Ferdek w przebraniach ("Panie Paździoch, czemu panu nagle urosły włosy?" ;D) pojechali na panienki, a potem zniweczył to Boczek.

* Helena Paździochowa to też świetna postać. Świetnie zagrała zołzę znęcającą się nad mężem-pantoflarzem.

Odpowiedz
#98
Polecam tez odcinek "Czarna dziura", którego zakończenie można potraktować jako ładne pożegnanie dla Paździocha.

Odpowiedz
#99
Kurde no! Zapomniałem wspomnieć o "Paździerzycy". Odcinek to jedno złoto:

Odpowiedz
[Obrazek: comment_1611828237o09PSId6ZuCxuBWMMPzLGP,w400.jpg]

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Malcolm in the middle (Zwariowany świat Malcolma) Mierzwiak 13 3,606 17-04-2026, 02:45
Ostatni post: michax
  Świat według Bundych Mental 181 61,788 18-02-2026, 16:49
Ostatni post: shamar
  [oddzielony] Malcolm in the middle (Zwariowany świat Malcolma) Arahan 0 639 26-07-2015, 22:45
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości